1988 - 10 (październik)

  

******************************************************************

  SERWIS AGENCJI INFORMACYJNEJ SOLIDARNOŚCI WALCZĄCEJ  

  PAŹDZIERNIK 1988  

******************************************************************

  WROCŁAW  

******************************************************************

CZASOPISMA WYDAWANE PRZEZ AISW, PRZY KORZYSTANIU Z NINIEJSZEGO 
SERWISU, NIE SĄ ZOBOWIĄZANE DO PODAWANIA ŹRÓDŁA INFORMACJI. 
PRZEDRUKI W INNYCH CZASOPISMACH - DOZWOLONE Z PODANIEM ŹRÓDŁA.

******************************************************************

  PRZEGLĄD INFORMACJI Z KRAJU I ZE ŚWIATA  

3.1O. 88 r. 

 W Tallinie odbywa się spotkanie przedstawicieli 
  Estońskiego Frontu Narodowego. Delegaci żadają, aby 
  poborowi odbywali służbę wojskową w jednostkach na 
  terenie Estonii oraz, by w formacjach tych obowiązywał 
  język estoński. EFN występuje przeciwko dalszemu 
  napływowi do Estonii osób obcych narodowości oraz żąda 
  postawienia przed sądem zbrodniarzy stalinowskich. 

  Na przedmieściach Moskwy odbyło się spotkanie 
  kilkudziesięciu członków Związku Demokratycznego, 
  powstałej w lecie br. opozycyjnej partii politycznej. 
  Milicja sowiecka rozbiła zebranie działaczy przybyłych 
  z 3O miast ZSRR. 8 zatrzymanych osób zwolniono tego 
  samego dnia. 

__________________________________________________________________

4.1O.88 r.

  W Pałacu Prymasowskim odbyło się spotkanie Prymasa 
  Polski Józefa kard. Glempa z premierem PRL Mieczysławem 
  Rakowskim. 

  Około 2 tys. studentów i pracowników naukowych 
  uczestniczyło w wiecu zorganizowanym na Uniwersytecie 
  Warszawskim. Zgromadzeni domagali się przywrócenia 
  możliwości legalnego działania NSZZ "Solidarność" i NZS. 
  Warszawcy studenci zapowiedzieli ogólnopolski wiec 
  w dniu 11 Listopada.

  W Warszawie z inicjatywy Ruchu "Wolność i Pokój" 
  utworzono niezależną komisję, której zadaniem będzie 
  śledzenie losów poborowych składających podania 
  o odbycie służby zastępczej. W skład komisji weszli  
  m.in.: ks. bp Miziołek oraz Artur Międzyrzecki.

  W Belgradzie, przed gmachem parlamentu manifestowały 
  tysiące robotników. Żądano ustąpienia rządu oraz 
  podwyżek płac. 

  Związek filmowców w ZSRR wezwał do zbadania, czy istniały 
  podstawy prawne do wydalenia z Kraju Rad Aleksandra 
  Sołżenicyna. Filmowcy spodziewają się odpowiedzi w grud-

  niu tego roku - z okazji 7O rocznicy urodzin pisarza. 

  W Związku Radzieckim zarejestrowano 4,5 mln nałogowych 
  alkoholików. 

__________________________________________________________________

5.1O.88 r. 

Na Węgrzech powstał Niezależny Związek Filmowców. 


7.1O.88 r. 

  Niezależni działacze w Polsce uzyskali kopię tajnej 
  instrukcji KC PZPR, pouczającej organizacje partyjne, 
  jakie kroki należy podjąć w związku z nowymi formami 
  aktywności NSZZ "Solidarność". KC PZPR zaleca m.in.: 

  - nie prowadzić rozmów z przedstawicielami NSZZ 
  "Solidarność" na terenie zakładów pracy, 

  - nie przyjmować żadnych pism od działaczy 
  "Solidarności", 

  - prowadzić rejestr działań przedstawicieli 
  "Solidarności", 

  - izolować "ekstremę" - pozyskać umiarkowanych, 

  - informować KC PZPR i prokuraturę o działalności 
  "Solidarności" w terenie,

  KC PZPR informuje m.in.: 

  - nie ma mowy o wprowadzeniu pluralizmu - na 
  pluralizm jest jeszcze stanowczo za wcześnie. 

  - główne niebezpieczeństwo tkwi w odrodzeniu się 
  "Solidarności" w kształcie z 1981 r.

  W jednozdaniowym komunikacie agencja PAP stwierdziła, że 
  rozpowszechniona przez opozycję instrukcja KC PZPR nie 
  jest autentyczna. 

  Lech Wałęsa oświadczył, że nie podejmie rozmów "przy 
  okrągłym stole", jeżeli instrukcja KC PZPR w sprawie 
  "Solidarności" okaże się prawdziwa. Wałęsa wyraził 
  przekonanie, że dokument ten jest prowokacją. 

__________________________________________________________________

1O.1O.88 r. 

  W stolicy Czarnogóry Titogradzie trwają masowe strajki. 
  Władze jugosłowiańskie oświadczyły, że nowe protesty 
  studenckie i robotnicze mogą doprowadzić do użycia 
  "nadzwyczajnych środków". 

  W Algierii zapowiedziano przemówienie prezydenta tego 
  kraju. Będzie to jego pierwsze publiczne wystąpienie od 
  czasu rozpoczęcia burzliwych wystąpień ludności przeciw- 
  ko władzom Algierii. 

  Stany Zjednoczone uzyskały zgodę rządu Filipin na 
  zachowanie baz armii USA w tym kraju. 

__________________________________________________________________

11.1O.88 r. 

  Lech Wałęsa oświadczył w wywiadzie dla BBC, że władze 
  PRL wyraziły sprzeciw wobec planowanego udziału niektó- 
  rych przedstawicieli "Solidarności" w obradach 
  "okrągłego stołu". Wałęsa powiedział, że "Solidarność" 
  nie pozwoli na dyktowanie składu jej przedstawicieli. 

11.1O.88 r. 

  W rozmowie z dziennikarzami Józef Czyrek wyraził 
  pragnienie władz PRL włączenia do rządu przedstawicieli 
  "konstruktywnej opozycji". Stwierdził przy tym, że nie 
  istnieje możliwość dialogu z przeciwnikami komunizmu. 

  ZSRR wyraził sprzeciw wobec zamiaru Austrii przystąpie- 
  nia do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. Oświadczenie 
  Kremla w tej sprawie stwierdza, że członkowstwo w EWG 
  sprzeczne jest statusem tego kraju, który (po opuszcze- 
  niu Austrii przez wojska sowieckie w 1955 r.) został 
  zobowiązany do zachowania neutralności. Kanclerz Franz 
  Vranitzky poinformował, że rozmowy na temat przystą- 
  pienia Austrii do zachodniej organizacji gospodarczej 
  będą kontynuowane w Moskwie. 

__________________________________________________________________

12.1O.88 r. 

  Na wiecach, jakie odbyły się m.in. na uczelniach 
  w Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu, młodzież akademicka 
  żądała legalizacji NZS. Rozpoczęto bojkot szkolenia 
  wojskowego i lektoratów języka rosyjskiego. 

__________________________________________________________________

13.1O.88 r.

  Stany Zjednoczone nie wyrażają zgody na zorganizowanie 
  w Moskwie pohelsińskiej konferencji przeglądowej 
  poświęconej prawom człowieka. USA uzależniają swoją 
  ewentualną zgodę od faktycznej poprawy przestrzegania 
  praw człowieka w ZSRR. 

  Lech Wałęsa wyraził nadzieję, że nowy rząd PRL będzie 
  akceptował pluralizm, demokrację i "Solidarność".

  Poseł na sejm PRL Kostarczyk (Polski Związek Katolicko- 
  -Społeczny) oświadczył, że za niezbędny uważa powrót 
  Lecha Wałęsy do życia publicznego. 

  Zastępca sekretarza stanu USA John Whitehead wyraził 
  nadzieję, że rozmowy "okrągłego stołu" doprowadzą do 
  legalizacji NSZZ "Solidarność". Stwierdził równocześnie, 
  że są powody zarówno do optymizmu, jak i niepokoju. 
  Amerykański dyplomata zauważył brak zaufania pomiędzy 
  umawiającymi się stronami.

  W Rumunii wydano dekret w sprawie maksymalnego 
  wykorzystania światła dziennego. Wszystkie punkty 
  handlowe i usługowe mają być zamykane o godz. 17.OO. 
  Jedynie sklepy z artykułami spożywczymi mogą być 
  zamykane o godz. 21.OO. 

  Kraje Europy Wschodniej zaoferowały Chinom dostawy 
  sprzętu do siłowni jądrowych.

13.1O.88 r.

  Prasa włoska informuje, że rząd włoski postanowił 
  udzielić ZSRR pożyczki w wysokości 68O mln dolarów 
  (oprocentowanie ma wynosić zaledwie 7% rocznie). 
  Pożyczka ma być spłacona w ciągu 5 lat. 

__________________________________________________________________

14.1O.88 r. 

  Lech Wałęsa poinformował dziennikarzy, że 115 górników 
  zostało zwolnionych z pracy za udział w sierpniowych 
  strajkach, kilku górników aresztowano. Wałęsa obiecał, 
  że sprawa ta zostanie poruszona podczas rozmów "przy 
  okrągłym stole". 

  Grupa ok. 3O górników, zwolnionych z pracy z powodu 
  uczestniczenia w ostatnich strajkach, demostrowała 
  w Warszawie przed gmachem KC PZPR. Demonstracja trwała 
  ok. 45 min. - milicja nie interweniowała. 

  Radzieckie pismo "Nowyj Mir" zamierza rozpocząć 
  w przyszłym roku druk dzieł Aleksandra Sołżenicyna. 
  Wiadomo jednak, że władze w Moskwie nie zezwoliły na 
  druk "Archipelagu Gułag". 

  Pani Margaret Thatcher, występując na dorocznej konfe- 
  rencji Partii Konserwatywnej, stwierdziła, że Zachód nie 

  może dopuścić do osłabienia swoich zdolności obronnych, 
  ponieważ ZSRR, wbrew zapowiedziom M. Gorbaczowa, w dal- 
  szym ciągu utrzymuje siły zbrojne znacznie większe niż 
  wymaga tego bezpieczeństwo państwa. Mimo powyższych uwag 
  premier W. Brytanii wyraziła nadzieję, że Związek 
  Radziecki stanie się państwem mniej zaborczym i że będą 
  w tym kraju przestrzegane prawa człowieka.

__________________________________________________________________

16.1O.88 r. 

  W Gdańsku doszło do starć między manifestującymi na 
  rzecz powrotu NSZZ "Solidarność" do legalnego działania 
  a oddziałami ZOMO. W demonstracji wzięło udział 
  ok. 2 tysiące osób. Milicja zatrzymała 1O uczestników 
  manifestacji oraz przypadkowych przechodniów. 


  W 12-punktowym manifeście, podpisanym przez 116 osób, 
  niezależni działacze z Czech, Moraw i Słowacji wzywają 
  do przeprowadzenia demokratycznych reform w Czechosłowa-  

  cji. Dokument został opublikowany przez Ruch na Rzecz  
  Swobód Obywatelskich.

16.1O.88 r. 

  W Pradze rozpoczęło się spotkanie ministrów obrony 
  krajów należących do Układu Warszawskiego. W naradzie 
  uczestniczy radziecki marszałek Kulikow. 

  W Jugosławii rozpoczęły się obrady Plenum KC JPK. 

  Jeden z przywódców politycznych powstańców afgańskich, 
  prof. Rabbani został powołany na stanowisko przewod- 
  niczącego sojuszu mudżahedinów, w którego skład wchodzi 
  siedemnaście ugrupowań partyzanckich. Rabbani, kierujący 
  partią Dżami-at Islami (do której należy legendarny 
  przywódca mudżahedinów z doliny Pandższir, Szach el 
  Massoud) oświadczył w Islamabadzie, że powstańcy mogą 
  przeprowadzić rozmowy z przedstawicielami ZSRR na temat 
  wycofania z Afganistanu wojsk sowieckich. Nie będą 
  natomiast prowadzone żadne negocjacje z marionetkowym 
  rządem Nadżiba. 

  Według M. F. Rakowskiego i innych przedstawicieli władz 
  PRL, manifestacja w Gdańsku była prowokacją mającą na 
  celu storpedowanie "procesu pojednania narodowego". Rada 
  Ministrów stwierdza równie kwieciście, że "ów akt 
  awanturnictwa politycznego miał na celu zakłócenie 
  atmosfery w Polsce przed negocjacjami okrągłego stołu". 
  Komunikat Rady Ministrów informuje, że rząd PRL rozważa 
  podjęcie "odpowiednich kroków w celu niedopuszczenia do 
  dalszych tego rodzaju prób destabilizacji". 


  Rzecznik rządu PRL Jerzy Urban odmówił podania daty 
  rozpoczęcia rozmów "przy okrągłym stole". Natomiast 
  rzecznik prasowy KKW "Solidarności" odmówił skomentowa- 
  nia wstrzemięźliwości Urbana. 

  Konsorcjum banków zachodnioniermieckich udzieliło ZSRR 
  kredytu w wysokości 3 mld dol. z przeznaczeniem "na mo- 
  dernizację przemysłu lekkiego i spożywczego". Tego 
  samego dnia banki włoskie udzieliły ZSRR kredytu - 775 
  mln. dol. Łączna suma kredytów udzielonych przez Zachód 
  ma wynieść 9 mld. dol.

18.1O.88 r. 

  Jerzy Urban, rzecznik prasowy władz PRL, oświadczył, że 
  opóźnienie obrad "okrągłego stołu" spowodowane jest 
  składem delegacji wytypowanej przez Lecha Wałęsę. Urban 
  wyraził przekonanie, że opozycjoniści, mający wziąć 
  udział w rozmowach z władzami, powinni publicznie 
  zadeklarować, że uznają konstytucję PRL. 

  W wypowiedzi dla Associated Press rzecznik prasowy KKW 
  "Solidarności" Janusz Onyszkiewicz stwierdził, że 
  przedstawiciele opozycji wydelegowani na "obrady okrąg- 
  łego stołu" akceptują konstytucję PRL. 

  Episkopat Polski w liście do ministra MSW Czesława 
  Kiszczaka wyraził zaniepokojenie faktem, że zwolnionym 
  z pracy (w sierpniu br.) za udział w strajkach 
  nadal uniemożliwia się powrót do ich miejsc zatrud- 
  nienia. 

__________________________________________________________________

19.1O.88 r. 

  W wypowiedzi dla tygodnika "Time" Mieczysław Rakowski 
  poinformował, że jako pierwszy premier PRL złożył wizytę 
  w Pałacu Prymasowskim. Według relacji Rakowskiego Prymas 
  Polski Józef kard. Glemp zadeklarował wspieranie rządu 
  PRL. Strona kościelna nie skomentowała interesujących 
  niewątpliwie informacji M. Rakowskiego. 

  W wywiadzie udzielonym warszawskiej rozgłośni radiowej 
  Józef kard. Glemp, który wrócił właśnie z Watykanu  
  (gdzie uczestniczył w uroczystościach z okazji 1O 
  rocznicy pontyfikatu Jana Pawła II) oznajmił, że nie 
  istnieje recepta na przezwyciężenie podziałów w Polsce. 
  Prymas Polski zauważył przy tym, że podział w naszym 
  kraju istnieje od dawna, ale nie przybrał tragicznego 
  wymiaru. 

  Studenci w Warszawie i Krakowie kontynuują bojkot 
  szkolenia wojskowego. Do bojkotu przyłaczyli się studen- 
  ci Uniwersytetu Wrocławskiego


  W Gdańsku Lech Wałęsa wyraził ubolewanie z powodu 
  kampanii propagandowej skierowanej przeciwko "Solidar- 
  ności". Wałęsa wezwał władze PRL do przyjęcia do pracy 
  górników wyrzuconych z kopalń za udział w sierpniowych 
  strajkach. 


19.1O.88 r. 

  Prezydent USA Ronald Reagan zaapelował do przywódców 
  ZSRR i pozostałych krajów Układu Warszawskiego o doko- 
  nanie właściwej oceny wydarzeń węgierskich 1956 r. 
  Reagan stwierdził, że sytuacja w Europie nie będzie 
  stabilna, jeżeli nie zostanie przezwyciężony podział 
  Starego Kontynentu. Prezydent przedstawił powyższe uwagi 
  w liście skierowanym do Komitetu Koordynacyjnego 
  Organizacji Węgierskiej w Ameryce. 

  PAP wyraża dezaprobatę z powodu spotkania B. Geremka, 
  J. Onyszkiewicza, T. Mazowieckiego i Z. Bujaka z repre- 
  zentantami SW, KPN, LDP "Niepodległość", PPS i WiP. 
  Spotkanie (13.1O.br.) poświęcone było problemom, jakie 
  wynikły w związku z podjęciem przez L. Wałęsę i KKW 
  inicjatywy rozmów z władzami PRL. 

__________________________________________________________________

2O.1O.88 r. 

  W mszy św. odprawionej w intencji zamordowanego przed 
  czterema laty ks. Jerzego Popiełuszki uczestniczyło 
  ponad 7 tys. osób. Na uroczystości do kościoła na 
  warszawskim Żoliborzu przybyły delegacje z całego kraju 
  oraz z Węgier. 

  Władze sowieckie nie zezwoliły na publikację komunikatu 
  mówiącego o zamiarze wydania niektórych dzieł Aleksandra
  Sołżenicyna w piśmie "Nowyj Mir". 

__________________________________________________________________

21.1O.88 r. 

  W Hawanie aresztowano kilkunastu kubańskich opozycjonis- 
  tów. 

  Do 47-osobowego składu Prezydium Radzieckiej Akademii 
  Nauk został wybrany Andriej Sacharow.

  Do parlamentu jugosłowiańskiego przybyła delegacja 
  studentów serbskich i czarnogórskich żądająca 
  przeprowadzenia zmian w kierownictwie partii w Kosowie. 
  Studenci zagrozili podjęcie głodówki protestacyjnej, 
  jeżeli ich postulaty nie zostaną spełnione. 

21.1O.88 r. 

  W kilku miastach Serbii odbyły się manifestacje, 
  w których uczstniczyły dziesiątki tysięcy osób. Serbowie 
  wyrażali niezadowolenie z wyników plenum KC KPJ, na 
  którym oskarżono szefa komunistów w Serbii o celowe 
  rozbudzanie nastrojów nacjonalistycznych.

  Inflacja w Jugosławii wynosi obecnie 217% w skali 
  rocznej. Projekt ratowania katastrofalnej sytuacji 
  gospodarczej ogłoszony przez władze Jugosławii zakłada 
  odbudowanie gospodarki rynkowej oraz wzmocnienie sektora 
  prywatnego. Zmiany te mają, zdaniem jugosłowiańskich 
  komunistów, doprowadić do przyciągnięcia kapitałów 
  zachodnich. 

  Studenci warszawscy zawiesili bojkot po otrzymaniu 
  obietnicy podjęcia w listopadzie rozmów przez kierow- 
  nictwo uczelni. Studenci wrocławscy zapowiedzieli 
  kontynuowanie akcji do czasu uzyskana ze strony MON 
  i MEN zapewnień, które uznają za wiarygodne.

__________________________________________________________________

22.1O.88 r. 

  Lech Wałęsa ponownie oświadczył, że nie podejmie 
  dyskusji z władzami PRL na temat składu delegacji 
  wybranego przez niego na obrady "okrągłęgo stołu". 
  Równocześnie Wałęsa odnotował fakt dążenia przez władze 
  PRL do storpedowania rozmów (rozpoczętych z "konstruk- 
  tywną częścią opozycji" spotkaniem Wałęsy z gen. Kisz- 
  czakiem), mających na celu wypracowanie kompromisu 
  pomiędzy rządzącymi a rządzonymi. Główny pośrednik 
  pomiędzy Wałesą i jego otoczeniem a władzami PRL Andrzej 
  Stelmachowski powiedział, że w jego przekonaniu kolejne 
  spotkanie Wałęsa-Kiszczak jest zbędne. 

  Rzecznik prasowy KKW "Solidarności" Janusz Onyszkiewicz 
  pesymistycznie ocenił perspektywy obrad "okrągłego 
  stołu". 

  Nadżibullah, prezydent komunistycznych władz w Afganis- 
  tanie, zaproponował ponownie partyzantom afgańskim 
  rozmowy mające na celu doprowadzenie do kompromisu 
  pomiędzy prosowieckim reżimem a mudżahedinami. Tym razem 
  Nadżibullah chciałby prowadzić obrady z ruchem oporu 
  w świętym mieście islamu, Mekce. Dotychczas przywódcy 
  partyzantów stanowczo odrzucali możliwość prowadzenia 
  jakichkolwiek negocjacji z komunistami afgańskimi. 

  Od czasu inwazji wojsk radzieckich (1979 r.) 
  w Afganistanie zginęło ponad 1,5 mln ludzi (w tym wiele 
  dzieci, kobiet i starców), ponad 5 mln osób schroniło 
  się przed okupantami w Pakistanie. 


22.1O.88 r. 

  Czechosłowackie "Rude Prawo" (organ prasowy KPCz) 
  ostrzega przed "wykorzystywaniem święta państwowego dla 
  prowokacji antypaństwowej". Przestrogi gazety partyjnej 
  związane są z apelem urupowań niezależnych w Czecho- 
  słowacji do uczczenia 7O rocznicy uzyskania 
  niepodległości. 

  Sekretarz KC KPZR M. Gorbaczow wyraził nadzieję, że 
  wizyta kanlerza RFN Helmuta Kohla stanie się "kamieniem 
  milowym" w stosunkach radziecko-zachodnioniemieckich. 


  Zachodnie banki potwierdziły gotowość udzielenia ZSRR 
  kredytów w wysokości 9 mld dolarów. 

  Parlament Jugosławii uchwalił zmiany w konstytucji, 
  które nadają władzom republiki serbskiej prawo do 
  większej niż dotąd kontroli prowincji Kosowo i Wojwodi- 
  na. Inne poprawki do kontytucji tego kraju ograniczją 
  ingerencje administracji partyjnej i państwowej w sprawy 
  gospodarcze. 

__________________________________________________________________

23.1O.88 r. 

  Sekretarz NATO ostrzega przed okazywaniem zaufania 
  Związkowi Radzieckiemu, pytając, czy ktokolwiek intere- 
  suje się nową generacją sowieckich sił pancernych oraz 
  modernizacją sił nuklearnych rozlokowanych w krajach 
  należących do Układu Warszawskiego. 

  Kanclerz RFN Helmut Kohl przemawiając w II programie 
  telewizji zachodnioniemieckiej spostrzegł, że należy do 
  tego samego pokolenia co M. Gorbaczow. W przekonaniu 
  Kohla ten fakt ma kapitalne znaczenie dla przebiegu 
  rozmów w Moskwie. Kanclerz przypomina dalej, że jego 
  brat zginął podczas II wojny światowej, a ojciec 
  Gorbaczowa odniósł w niej rany. To właśnie powinno 
  ułatwić, zdaniem Kohla, uzyskanie od Gorbaczowa odpowie- 
  dzi na pytanie (zadane już wcześniej Andropowowi), czy 
  zniósłby sytuację, w której jego matka i brat staliby po 
  drugiej stronie rzeki i nie mogli się z nim spotkać...

  Rzecznik prasowy KKW Janusz Onyszkiewicz zarzucił 
  władzom PRL złamanie ustaleń powziętych podczas spotkań 
  przedstawicieli rządu z pełnomocnikami Lecha Wałęsy 
  i KKW. Onyszkiewicz poinformował również o tym, że 
  w ostatnim czasie doszło do kilku spotkań pomiędzy 
  Józefem Czyrkiem a Andrzejem Stelmachowskim. 

24.1O.88 r. 

  Joanna Wojciechowska informuje, że w Gdańsku zgromadzono 
  ogromne siły milicji. W całym mieście widać samochody 
  wypełnione oddziałami ZOMO. Co kilkanaście metrów 
  spotyka się patrole wyposażone w długie pałki. Reuter 
  podaje, że na terenie Gdańska stacjonuje milicyjna bry- 
  gada antyterrorystyczna. 

  Wojciech Jaruzelski w przemówieniu do aktywu partyjnego 
  oświadczył, że w Polsce nie będzie pluralizmu związ- 
  kowego dopóki nie pozwolą na to warunki polityczne 
  i gospodarcze. Równocześnie wezwał opozycję do "zdystan- 
  sowania się od ekstremistów i elementów antysocjalis- 
  tycznych. Jaruzelski poinformował równocześnie o goto- 
  wości władz do użycia siły w razie prób destabilizacji  
  lub obalenia socjalistycznego państwa.

  Podczas wizyty kanclerza RFN Helmuta Kohla w ZSRR 
  zostanie podpisanych kilkadziesiąt umów dwustronnych - 
  m.in.: współpracy w badaniach przestrzeni kosmicznej, 
  pomocy dla rolnictwa sowieckiego, tworzenia wspólnych 
  przedsiębiorstw. 

  W rezolucji uchwalonej przez litewski Ruch na rzecz 
  Przebudowy, ("Sajudis") zawarte jest wezwanie do prze- 
  prowadzenia reform mających na celu stworzenie warunków 
  dla większej niezależności Litwy od Moskwy. Podczas 
  obrad zjazdu założycielskiego Ruchu Przebudowy postulo- 
  wano nawiązanie bezpośrednich stosunków dyplomatycznych 
  Litwy z innymi krajami, wolne wybory oraz pełną nieza- 
  leżność gospodarczą od Moskwy. 

__________________________________________________________________

25.1O.88 r. 

  Kanclerz RFN Helmut Kohl poinformował na konferencji 
  prasowej, że władze ZSRR zwolnią do końca roku wszyst- 
  kich więźniów politycznych. 

  I sekretarz KC PZPR zwiedził katedrę gnieźnieńską. 
  Rolę cicerone spełnił Józef kard. Glemp, Prymas Polski. 
  Brak szczegółów na temat rozmów, jakie przeprowadzili 
  obaj mężowie stanu. 

  Podczas rozmowy z francuskimi dziennikarzami Lech Wałęsa 
  powiedział, że władze PRL nie rozumieją, jak pilne 
  i konieczne są obrady "okrągłego stołu". Wałęsa 
  stwierdził, że dopiero "jakieś wypadki" zmuszą władze do 
  bardziej elastycznego stanowiska i dodał, że jeżeli 
  dojdzie do spodziewanych w najbliższym czasie niepokojów 
  i strajków, nie uczyni nic, aby im zapobiec. 

25.1O.88 r. 

 Nadal trwa bojkot szkolenia wojskowego w krakowskich 
  uczelniach. Natomiast studenci w Warszawie, jak informu- 
  je prof. Marek Wierzbowski, zawiesili bojkot tych zajęć 
  w związku z mającymi się rozpocząć rozmowami z przedsta- 
  wicielami odpowiednich ministerstw. 

  Władze WRL oświadczyły, że w zdecydowany sposób zarea- 
  gują na ewentualne strajki na Węgrzech. Prasa węgierska 
  twierdzi, że strajki mogą doprowadzić do żywiołowych 
  wydarzeń o trudnych do przewidzenia skutkach... 

  Jak informuje rzecznik emigracyjnego rządu Tybetu, Dalaj 
  Lama powiadomił władze Chińskiej Republiki Ludowej, że 
  jest gotów do podjęcia rozmów z przedstawicielami Peki- 
  nu. Poprzednie spotkania Dalaj Lamy z komunistami chiń- 
  skimi (inicjowane, podobnie jak obecnie, przez KPCh) nie 
  przyniosły istotnych zmian w sytuacji w Tybecie. 

  Tybet do roku 195O r. - niezależne państwo kierowane 
  przez Dalaj Lamę (króla i pierwszego kapłana Buddy). 
  Po agresji komunistycznych Chin, rozpoczętej w 1949 r., 
  wcielony do ChRL. Okupacja chińska doprowadziło do 
  śmierci ok. 1.2OO tys. Tybetańczyków (w chwili wkro- 
  czenia wojsk chinskich w Tybecie żyło ok. 7 mln ludzi). 
  Dalaj Lama XIV od 1956 r. (po udanej ucieczce z okupowa- 
  wanego Tybetu) przebywa na uchodźstwie w Indiach. 

__________________________________________________________________

28.1O.88 r. 

  Związek Radziecki skierował do Afganistanu kilkadziesiąt 
  nowoczesnych samolotów wojskowych przeznaczonych do 
  atakowania celów naziemnych. 

  W Katowicach milicja rozproszyła manifestację ok. 5OO 
  górników domagających się przywrócenia do pracy, 
  zwolnionych za udział w strajkach sierpniowych. Dwóch 
  górników zatrzymano, jednego dotkliwie pobito. 

  Kilkuset studentów demonstrowało przed Politechniką 
  Warszawską. Studenci domagali się budowy nowych domów 
  akademickich. Milicja nie dała wiary skandowanej przez 
  młodzież deklaracji "kochamy milicję" i rozpędziła tłum 
  przy pomocy pałek. 

 

28.1O.88 r. 

  Profilaktyczna akcja władz w Pradze, mająca na celu 
  niedopuszczenie do niezależnych obchodów 7O rocznicy 
  uzyskania przez Czechosłowację niepodległości, nie przy- 
  niosła rezultatów. Mimo aresztowania 6O osób w przede- 
  dniu święta i kampanii zastraszania, w kilku miastach 
  Czechosłowacji doszło do dużych manifestacji. W Pradze 
  w demonstracji na placu Wacława uczestniczyło ponad 
  5 tys. osób. Skandowano: "Wolność !", "Niech żyje 
  Masaryk" (Jan Masaryk - minister spraw zagranicznych 
  Czechosłowacji od roku 194O do przewrotu komunistycznego 
  w 1948 r., zginął w tymże roku w podejrzanych okolicz- 
  nościach), "Niech żyje Dubczek", "Niech żyje Karta 77".
  Manifestantów zaatakowała milicja uzbrojona w pałki 
  i wspomagana przez specjalnie szkolone psy. Milicja i 
  służba bezpieczeństwa witana była przez demostrantów 
  okrzykami "gestapo". Zatrzymano ok. 8O osób. 

__________________________________________________________________

29.1O.88 r. 

  Prezydent Ronald Reagan poinformował o decyzji władz 
  amerykańskich, na mocy której zostanie zburzony nowy 
  budynek ambasady USA w Moskwie. Wznoszona przy pomocy 
  radzieckich przedsiębiorstw budowlanych ambasada jest 
  do tego stopnia naszpikowana urządzeniami podsłuchowymi, 
  że tylko jej wyburzenie umożliwi ich usunięcie. Budowę 
  nowego budynku podejmą wyłącznie amerykańskie przedsię- 
  biorstwa. 


  Na spotkaniu delegatów Ruchu "Memoriał", działającego na 
  rzecz budowy w Moskwie pomnika ofiar stalinizmu, przez 
  aklamację przyjęto rezolucję domagającą się rehabilita- 
  cji Aleksandra Sołżenicyna. 

  We Wrocławiu do bojkotu szkolenia wojskowego włączyli 
  się studenci Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Pięknych.

__________________________________________________________________

3O.1O.88 r. 

  Andrzej Gosztyła i Robert Krzywulicz (19 lat, uczniowie 
  szkoły średniej w Gdańsku) zostali pobici po zatrzymaniu 
  ich przez milicję 25.1O.88. Nadal przebywają w szpitalu.

  Dyrektor Stoczni Gdańskiej otrzymał polecenie wszczęcia 
  postępowania likwidacyjnego przedsiębiorstwa. Komentując 
  decyzję o zamknięciu stoczni Lech Wałęsa określił ją 
  jako prowokację polityczną premiera PRL Rakowskiego. 

  Japończycy poinformowali, że radziecka straż przybrzeżna 
  okrada ich kutry rybackie z aparatury elektronicznej. 

 

31.1O.88 r. 

  Przywódcy afgańskiego ruchu oporu zapowiedzieli 
  zorganizowanie wyborów powszechnych w Afganistanie. 
  Reprezentacja mudżahedinów ma przeprowadzić w tej spra- 
  wie rozmowy w nowojorskiej siedzibie ONZ. 


  Rzecznik władz radzieckich Gierasimow poinformował, że 
  ZSRR wysłało do Afganistanu transport z nowoczesnym 
  uzbrojeniem przeznaczonym dla rządu Nadżibullaha. 

__________________________________________________________________

__________________________________________________________________

  KOMUNIKATY * OŚWIADCZENIA * WYWIADY  

  ___________________________________

  KOMUNIKAT AGENCJI INFORMACYJNEJ SOLIDARNOŚCI WALCZĄCEJ  

  W dzienniku Radia France International 17 października o godz. 
22.15 znalazła się następująca informacja:

  "Przywódca Solidarności Walczącej Kornel Morawiecki odmówił 
  Lechowi Wałęsie prawa reprezentowania polskiego świata pracy 
  w rokowaniach z władzami i opowiedział się za zorganizowaniem 
  nowych strajków w Polsce. W biuletynie Solidarności Walczącej, 
  rozpowszechnianym tajnie we Wrocławiu, cytowanym zresztą 
  przez agencję PAP, Morawiecki skrytykował bardzo mocno Lecha 
  Wałęsę za to, że zgodził się spotkać z gen. Kiszczakiem,
  i jednocześnie wezwał do nowych strajków. Morawiecki określił 
  jako farsę rokowania "okrągłego stołu" i dodał, że celem 
  Solidarności Walczącej jest przygotowanie społeczeństwa 
  polskiego do nowych strajków".

W związku z powyższym Agencja Informacyjna Solidarności Walczącej 
została upoważniona do stwierdzenia:

1) W prasie Solidarności Walczącej nie ukazał się tekst Kornela 
  Morawieckiego, negujący prawo Lecha Wałęsy do reprezentowania 
szerokich kręgów społeczeństwa polskiego. Solidarność Walcząca nie 
wzywała również w ostatnim czasie do strajków i nie uważa ich za 
cel sam w sobie, a jedynie za jedną z metod walki o prawa 
społeczne i narodowe.
Oficjalne stanowisko Solidarności Walczącej wyraża tekst podpisany 
przez Kornela Morawieckiego, stanowiący załącznik do komunikatu 
(zob. niżej).

2) Organizacja Solidarność Walcząca zachowuje daleko posuniętą 
  neutralność wobec mających obecnie miejsce kontaktów pomiędzy 
Lechem Wałęsą i KKW a władzami PRL. Kierownictwo SW sceptycznie 
ocenia możliwości osiągnięcia, w drodze negocjacji z władzami PRL, 
społecznie pożądanych rezultatów. Organizacja Solidarność Walcząca 
nie zamierza dzielić odpowiedzialności za klęskę obecnych 
inicjatyw politycznych Lecha Wałęsy i KKW ani zbierać profitów 
z ewentualnego ich sukcesu. SW nie podejmie przy tym działań 
mających na celu utrudnienie lub zablokowanie inicjatyw osób 
uczestniczących w rozmowach z władzami PRL.

3) Zachowujemy neutralność wobec przyjętego przez Lecha Wałęsę 
  i KKW sposobu rewindykowania praw Solidarności, ale nie możemy 
pozostać neutralni wobec wyniku tych negocjacji. Solidarność Wal- 
cząca wielokrotnie stwierdzała, że jednym z jej naczelnych żądań 
jest realizacja pluralizmu politycznego i związkowego w Polsce, 
w tym przywrócenie możliwości legalnego działania NSZZ "Solidar- 
ność". Dlatego też SW nie pogodzi się z jakimikolwiek 
rozwiązaniami polegającymi na choćby częściowej akceptacji ograni- 
czenia praw należnych NSZZ "Solidarność". Do stwierdzeń tych 
upoważnia i zobowiązuje nie tylko program Solidarności Walczącej, 
ale i fakt, że większość członków naszej organizacji stanowią 
członkowie NSZZ "Solidarność".

_________________________________

Tekst Komunikatu AISW został dwukrotnie nadany 22 października 

w audycjach RFI oraz 24 października w Radiu Wolna Europa.

_________________________________

Kornel Morawiecki

  SOLIDARNOŚĆ WALCZĄCA NIE ZAAKCEPTUJE ŻADNYCH ROZWIĄZAŃ  
  POLEGAJĄCYCH NA REZYGNACJI Z LEGALIZACJI SOLIDARNOŚCI
 

  Przewodniczący Solidarności podjął skrajnie ryzykowną decyzję 
wygaszenia akcji strajkowych przed przystąpieniem do rozmów z wła- 
dzami PRL. Wypływa stąd wniosek, że w jego ocenie sytuacja 
społeczna i ekonomiczna w Polsce oraz zewnętrzne uwarunkowania 
polityczne zmuszają władze do ratowania się poprzez kompromis 
z umiarkowanymi siłami polskiej opozycji. Na podstawie dostępnych 
informacji można przyjąć, że Lech Wałęsa posiada obecnie 
następujące atuty:

1. spory autorytet w społeczeństwie polskim oraz za granicą,

2. poparcie Kościoła Katolickiego w Polsce,

3. poparcie rządu Stanów Zjednoczonych i związaną z tym możliwość 
  wpływania na zagraniczną politykę kredytową wobec PRL.

  Jedynym jednak istotnym atutem Lecha Wałęsy jest to, że w roz- 
mowach z władzami PRL reprezentuje on Solidarność. Jakiekolwiek 
odstąpienie od tego statusu przez niego lub inne strony dialogu 
zakończy się fiaskiem całej inicjatywy i dalszą destabilizacją 
sytuacji w Polsce. Dlatego w imieniu członków Solidarności Walczą- 
cej - a sądzę, że zdanie to podziela licząca się część społe- 
czeństwa polskiego - z całym naciskiem stwierdzam, że koniecznym 
warunkiem wstępnym skutecznych działań na rzecz poprawy sytuacji  
w Polsce jest uznanie przez władze PRL prawa NSZZ "Solidarność"  
do legalnego działania.

  "Solidarność" jest obecnie nie tylko nadzieją ludzi pracy, 
ale również sumą pracy i ofiar poniesionych na jej rzecz w ciągu 
ośmiu trudnych lat. Stała się tym samym istotną częścią losu 
społeczeństwa polskiego i tylko ono może decydować o losie Soli- 
darności. Solidarność Walcząca, wyrosła z NSZZ "Solidarność"  
i będąca spadkobierczynią jej radykalnych i niepodległościowych 
tendencji, nie zaakceptuje żadnych rozwiązań polegających na 
rezygnacji z NSZZ "Solidarność" lub na jej rozmienieniu na jakieś 
inne formuły polityczne czy zawodowe. Dialog z władzami PRL nie 
może się odbywać ponad głowami ludzi więzionych, zwalnianych 
z pracy lub karnie powoływanych do wojska za udział w strajkach  
i demonstracjach, które do tego dialogu doprowadziły. Los tych 
osób jest miernikiem wiarygodności i szczerości komunistycznych 
negocjatorów.

  Zdajemy sobie sprawę, że nawet ponowna legalizacja Solidarności 
nie wystarczy obecnie do wyprowadzenia Polski z obecnej fazy kry- 
zysowej, związanej z rozpadem komunizmu. Kolejnym krokiem na 
drodze poprawy sytuacji w kraju musi być odłączenie sfery gospo- 
darczej życia publicznego od politycznej poprzez:

- likwidację zakładowych komórek partyjnych i generalny zakaz 
 prowadzenia działalności politycznej na terenie zakładów pracy, 

- likwidację zakładowych komórek Służby Bezpieczeństwa,

- zniesienie politycznych ograniczeń ustawowo nakładanych na gos- 
 podarkę oraz faktyczne zrównanie praw trzech sektorów rolnictwa.

  Jesteśmy przekonani, że w niedługim czasie władza w naszej 
Ojczyźnie przejdzie w ręce jej jedynych, prawdziwych gestorów:  
w ręce społeczeństwa polskiego. Rozumiemy, że władza komunistyczna 
nie zejdzie ze sceny dziejowej dobrowolnie, że wielu ludzi ogarnia 
strach przed odpowiedzialnością za spowodowaną ruinę moralną 
i gospodarczą Polski. Nie pragniemy zemsty, uznajemy, że w suwe- 
rennej i niepodległej Polsce musi znaleźć się miejsce dla wszyst- 
kich, w tym dla dzisiejszych działaczy PZPR, nomenklatury i służb 
represyjnych. Oczekujemy jednak, że oni również czynnie dopomogą  
w przechodzeniu od komunistycznej dyktatury do demokracji. Ich 
udział uczyni ten proces mniej konfliktowym i nie tak kosztownym 
jak rozwiązanie gwałtowne i konfrontacyjne. Ewolucyjne przejście 
Polski do demokracji byłoby naszym ważkim wkładem w nowy kształt 
Europy XXI wieku.

  Nie możemy jednak założyć, że tak będzie. Zbyt wiele wiemy 
o komunistycznej władzy, aby ufać w możliwość zawarcia z nią 
trwałego porozumienia. Dlatego w pełni popieramy politykę faktów 
dokonanych poprzez przystąpienie do działalności zakładowych 
organizacji NSZZ "Solidarność" i prowadzenie prac nad odtwarzaniem 
jej struktur regionalnych i krajowych.

  Uważamy, że należy również przystąpić do prac nad ukonstytuowa- 
niem porozumienia politycznych organizacji opozycyjnych, w ramach 
którego wypracuje się przyszły kształt niepodległej Polski i drogi 
doń prowadzące.

Wrocław, 9.9.1988 r. Przewodniczący Solidarności Walczącej

  Kornel Morawiecki

__________________________________________________________________

__________________________________________________________________

  KOMUNIKAT  

  W dniu 13.1O.1988 r. odbyło się w Warszawie spotkanie przedsta- 
wicieli: Federacji "WSN, DLP "Wola", KPN, SW, RMP, LDP "Niepodleg- 
łość", PPS (grupa Rady Naczelnej), Zesp. Środowisk Akademickich, 
środowiska "Przeglądu Politycznego" oraz innych osób z różnych 
niezależnych środowisk społecznych i politycznych. W spotkaniu 
uczestniczyła delegacja KKW "Solidarność". W związku ze zbliżają- 
cymi się obradami okrągłego stołu, zebrani przedstawili swoje 
stanowiska, wyrażając pełne poparcie odbdowy legalnej działalności 
NSZZ "Solidarność" i przywrócenia pełnego pluralizmu związkowego.

  OPINIA PRAWNA  

  W obowiązującej ustawie o związkach zawodowych art. 9 wyraźnie 
stwierdza, iż do powołania związku zawodowego nie jest potrzebne 
jakiekolwiek zezwolenie. Zatem powstanie komitetu organizacyjnego 
NSZZ "Solidarność" nie może być uznane za działanie nielegalne. 
Przepisy karne z ustawy o związkach zawodowych, kodeks karny oraz 
kodeks wykroczeń uzależniają karalność z tytułu udziału w organi- 
zacjach, których działalność jest zakazana, innymi przepisami lub 
wydanymi na ich podstawie decyzjami administracyjnymi. Jednakże 
zważywszy treść powołanego art. 9 ustawy o związkach zawodowych 
(tekst: Dz.U. 38/1982 poz. 216) oraz Konwencji związkowej i ochro- 
ny związkowej (tekst: Dz.U. 29/1958 poz. 29), paktów gospodar- 
czych, społecznych i kulturalnych (tekst: Dz.U. 38/1977 poz. 169 i 
17O), nikt nie może represjonować ani grozić represjami za 
organizowanie związku zawodowego oraz udział we władzach komitetu 
organizacyjnego. 

Ustawa związkowa poza tym nie zakreśla żadnego terminu do zakoń- 
czenia działalności komitetu organizacyjnego.

  Zważywszy trudności związane ze zorganizowaniem związku NSZZ 
"Solidarność", po długim okresie prześladowania, okres organizacji 
może trwać nawet wiele lat. W tym czasie, w świetle przepisów 
ustawy braK jest jakichkolwiek przesłanek uzasadniających zakaz 
wykonywania przez komitet organizacyjny obowiązków związku zawodo- 
wego. Zauważyć przy tym trzeba, że groźby ze strony organów 
ścigania, składane wobec osób wchodzących w skład komitetów 
organizacyjnych, należy uznać za groźbę bezprawną. Może to 
powodować w niektórych wypadkach konieczność składania wniosków do 
prokuratorów o ściganie za występki zakazane art. 167 KK wobec 
osób grożących członkom komitetu organizacyjnego.

Wrocław, październik 1988 r. Lech Adamczyk

  adwokat

__________________________________________________________________

__________________________________________________________________

15 października 1988 r. odbyło się we Wrocławiu spotkanie przed- 
stawicieli Klubów Inteligencji Katolickiej. Podjęta została 
następująca

  UCHWAŁA  

  Wobec rozpoczynających się rozmów "okrągłego stołu" upoważnieni 
przedstawiciele Klubów Inteligencji Katolickiej w Polsce wyrażają 
przekonanie, że rozmowy te powinny doprowadzić do decyzji w spra- 
wie zasadniczych zmian kształtu życia publicznego. Rozmowy 
"okrągłęgo stołu" nie mogą zastąpić zwykłych demokratycznych 
instytucji życia publicznego, lecz muszą zapoczątkować proces ich 
tworzenia. Władza ma spełniać wolę społeczeństwa, nawet w istnie- 
jących, chociaż zmieniających się, uwarunkowaniach geopolitycz- 
nych. Nierespektowanie jego podmiotowości jest przyczyną kryzysu 
moralnego, politycznego i gospodarczego. Kryzys ten zagraża 
podstawom bytu społecznego w sferze materialnej i duchowej. Stojąc 
na stanowisku prymatu osoby przed rzeczą uważamy, że u podstaw 
naprawy Rzeczypospolitej winny się znaleźć trwałe wartości ducho- 
we, stąd sfera kultury i oświaty nie może być pominięta.

  W tradycji i statutowych zadaniach Klubów Inteligencji Kato- 
lickiej nie mieści się uczestniczenie w sprawowaniu władzy 
politycznej. Wyrażając troskę o dobro wspólne w sprawie tematów 
rozmów i ich wyników zajmujemy następujące stanowisko:

1. Domagamy się przywrócenia prawnych ram pluralizmu związków 
  zawodowych, w tym przede wszystkim legalizacji NSZZ "Solidar- 
ność" (zarówno związku pracowników, jak i rolników). Spełnienie 
tego postulatu jest zasadniczym warunkiem rzeczywistej reformy 
życia politycznego i gospodarczego. Jak najszybsze zniesienie 
ograniczeń pluralizmu związkowego da podstawy dla wiary w intencję 
władz przeprowadzenia rzeczywistej reformy gospodarczej i demokra- 
tyzacji życia politycznego.

2. Jesteśmy zwolennikami pluralizmu ekonomicznego w sensie 
  równoprawnego traktowania wszystkich sektorów gospodarki. Nale- 
ży konsekwentnie, na drodze trwałej regulacji prawnej, oddzielić 
władzę ekonomiczną od politycznej. Oznacza to odstąpienie przez 
partię od bezpośredniego udziału w zarządzaniu i kierowaniu 
przedsiębiorstwami, a w szczególności zniesienie nomenklatury. 
Jest to niezbędny warunek powodzenia reformy gospodarczej. 
Skuteczność reformy i poparcie społeczne dla wysiłku władz gospo- 
darczych, a także odwrócenie klęski ekologicznej, wymagają 
niezależnej kontroli społecznej. W naszym kraju są poważne 
kapitały i są ludzie, którzy mogą je wykorzystać dla uzdrowienia 
gospodarki. Trzeba usunąć bariery, które to uniemożliwiają. Zmiana 
polityki gospodarczej nie może pogłębiać trudności materialnych 
ludzi, którzy własnym wysiłkiem nie są w stanie zapewnić sobie 
godziwego bytu.

3. System demokracji parlamentarnej uważamy za właściwy dla suwe- 
  rennego narodu w niepodległym państwie. Konieczna jest kontrola 
władzy poprzez organizacje i grupy społeczne. Należy więc prawnie 
zagwarantować jawność informacji niezbędnej do tego celu. 
Konieczne jest rzeczywiste rozdzielenie władzy wykonawczej, 
ustawodawczej i sądowniczej.

4. Zgodnie z podstawowymi prawami obywatela i międzynarodowymi 
  paktami praw człowieka muszą być ustalone ramy prawne tworzenia 
i działania samorządów i organizacji politycznych, stowarzyszeń  
ekonomicznych i społecznych oraz kulturalnych. W tym zakresie 
zdecxydowanie popieramy stanowisko strony kościelnej w rokowa- 
niach,, dotyczące nowej wersji praw o stowarzyszeniach.

5. Widzimy konieczność doprowadzenia do uspołecznienia środków 
  przekazu. Oznacza to niekoncesjonowany dostęp demokratycznych 
grup społecznych, a także Kościołów i wspólnot wyznaniowych do 
telewizji i radia oraz ich prawo do niereglamentowanej działalnoś- 
ci opiniotwórczej poprzez własną prasę i wydawnictwa. Postulujemy 
ustalenie zasad prawnych niezależnego radia i telewizji.

6. Kultura i oświata są dobrami społecznymi i jako takie nie mogą 
  być zawłaszczone przez jeden ośrodek dyspozycyjno-ideologiczny. 
Prowadzi to do ich instrumentalizacji, a co zatem idzie, do 
zubożenia i deprecjacji. W oświacie jest to źródłem permanentnego 
kryzysu i nieskuteczności reform. Działalność państwa w dziedzinie 
kultury i oświaty - jak we i wszystkich innych dziedzinach - winna 
być oddzielona od ateizmu. Szkoła nie może ateizować, a programy 
szkolne nie mogą być inspirowane przez ideologię ateistyczną. 
Szkoła winna wspomagać wychowanie rodzinne, a nie przeciwstawiać 
się mu. Widzimy potrzebę stworzenia podstaw prawnych istnienia 
szkolnictwa prywatnego.

7. Szczególną naszą troskę budzi młodzież. Brak perspektyw życio- 
  wych i zawodowych powoduje, że jej część swoich planów 
życiowych nie wiąże z przyszłością kraju. Oczekujemy zaprzestania 
wszystkich urzędowych planów indoktrynacji politycznej. Oczekujemy 
zaprzestania stosowania propagandy pseudowartości moralnych jako 
instrumentu socjotechnicznego. Wszelkie reformy życia publicznego 
w Polsce w pierwszym rzędzie i najpełniej muszą dotyczyć młodzie- 
ży. Młodzieży winno być przyznane prawo do swobodnej demokratycz- 
nej działalności społecznej, do zrzeszania się i organizowania, 
które byłoby szkołą udziału w życiu publicznym. Popieramy dążenia 
do rejestracji Niezależnego Zrzeszenia Studentów.

8. Przedmiotem naszej troski jest ochrona życia i zdrowia człowie- 
  ka. Domagamy się bezzwłocznego uchylenia ustawy dopuszczającej 
zabijanie dzieci nienarodzonych, to jest ustawy z 27.4.1957 r.

9. Przedmiotem naszej troski są sprawy wsi polskiej. Gospodarka 
  chłopska powinna oraz może zaspokoić potrzeby żywnościowe 
kraju, a nawet wytworzyć nadwyżki. Rolnictwo jest podstawowym 
działem gospodarki. Warunkiem rozwoju wsi jest jej samorządność 
oraz pełna i niezwłoczna demokratyzacja sposobu sprawowania władzy 
na szczeblu gminy. Konieczne jest jednakowe traktowanie wszystkich 
form gospodarki rolnej.

  Od środków społecznego przekazu oczekujemy rzetelnych wiadomoś- 
ci o przebiegu rozmów "okrągłego stołu". Domagamy się równoprawnej 
informacji przez upoważnionych przedstawicieli stron, jakimi są 
grupy związane z dotychczasowym ośrodkiem władzy oraz środowiska 
niezależne, współdziałające z NSZZ "Solidarność" i jej przewodni- 
czącym Lechem Wałęsą. 

  Przekazujemy nasze stanowisko wszystkim uczestnikom obrad 
"okrągłego stołu" i wyrażamy zaufanie oraz poparcie dla kolegów  
z naszego ruchu, którzy biorą w nich udział.

  Uchwałę jednomyślnie podjęto 15 października 

  1988 roku na spotkaniu z okazji dziesięcio- 
  lecia pontyfikatu Jana Pawła II oraz 
  trzydziestolecia Klubu Inteligencji Katolic- 
  kiej we Wrocławiu.

__________________________________________________________________

__________________________________________________________________

  KOMUNIKAT RKS NSZZ "SOLIDARNOŚĆ" REGION DOLNY ŚLĄSK  

  W dniu 13 września 1988 r. nastąpiła zmiana na stanowisku 
Przewodniczącego Regionalnego Komitetu Strajkowego Niezależnego 
Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" regionu Dolny Śląsk. 
RKS wybrał drogą tajnego głosowania nowego Przewodniczącego.

RKS dziękuje dotychczasowemu Przewodniczącemu za jego pracę.

Wrocław, 25.9.1988 r.

  RKS NSZZ "Solidarność"

  regionu Dolny Śląsk

29 i 31 października Radio France Internationale nadało w dwóch
częściach wywiad z Andrzejem Gwiazdą, czasowo przebywającym za 
granicą. Z przyczyn technicznych (silne zagłuszanie 29.1O) podaje- 
my tekst drugiej części wywiadu. Jeśli uda nam się zdobyć nagranie 
części pierwszej, zamieścimy tekst całości wywiadu w kolejnym 
serwisie.

RFI: Na pewno miał pan okazję rozmawiać z wieloma reprezentantami 
  polityki Zachodu. Czy odnosi pan wrażenie, że Polska nadal 
znajduje się w punkcie zainteresowania państw zachodnich, czy nie 
ginie w natłoku zachwytu tym, co się dzieje w tej chwili Związku 
Radzieckim?
 

Andrzej Gwiazda: Wydaje mi się, że polityków nie można traktować 
  tak jak prasy, gdzie Polska ginie z pola zainte-                                                                                resowań. Polska w tym polu zainteresowań jest i rozmowy z polity- 
kami potwierdziły mi expresis verbis ocenę, jaką sformułowałem 
wcześniej w Polsce: Stany Zjednoczone gotowe są bardzo silnie 
poprzeć naszą walkę pod warunkiem, że nie będzie ona skuteczna. 
Potwierdzono wobec mnie, że administracja Stanów Zjednoczonych 
- republikanie nie życzą sobie w Polsce jakichś bardziej zdecydo- 
wanych wystąpień, bo to by im popsuło politykę. 

RFI: Jednym słowem popierają rokowania. Zastępca sekretarza stanu 
  John Whitehead, po ostatnim pobycie w Polsce, uznał bardzo 
optymistycznie, że w niedalekiej przyszłości w rządzie polskim 
znajdą się miejsca dla reprezentantów Solidarności. Co pan na to? 

A. G.: To jest bardzo ładne politycznie publiczne wyrażenie tych 
  interesów. 

RFI: Whitehead powoływał się zresztą na swoje rozmowy z Mieczysła- 
  wem Rakowskim twierdząc, że człowiek ten przeszedł nieprawdo- 
podobną ewolucję - nie jest to ten sam Rakowski co w [początku] 
lat osiemdziesiątych. Jednym słowem, mamy "nowego, otwartego libe- 
rała" na czele rządu. 

A. G.: Pamiętam, że kiedyś takim "liberałem" był Olszowski. Potem 
  był nim Rakowski. Później Rakowski wprowadzał stan wojenny. 
Był najbardziej aroganckim i zdecydowanie antysolidarnościowym 
politykiem w 1981 r. Był ideologiem stanu wojennego. Widocznie 
dostał instrukcje, że znowu ma być liberałem. 

RFI: W rozmowie telefonicznej z naszą redakcją w maju miał pan 
  pewne zastrzeżenia do pracy rozgłośni polskojęzycznych na 
Zachodzie, do formy informowania o wydarzeniach w Polsce. Chciał- 
bym zapytać, jak pan ocenia pracę korespondentów agencji zachod- 
nich przebywających na miejscu, bo chcę tu przypomnieć, że to jest 
główne źródło naszych informacji. 

A. G.: Proszę pana, wszelkie informacje przekazane agencjom 
  zachodnim są z kolei przekazywane przedstawicielom "grupy 
porozumieniowej", czyli KKW, do akceptacji. Jeśli takiej akcepta- 
cji nie ma, to informacje te się nie ukazują. To dotyczy zarówno 
opinii, jak i faktów. 

RFI: Czy zgadza się pan z tego typu organizowaniem przepływu 
  informacji z Polski? 

A. G.: Czy się zgadzam? - ja stwierdzam, że tak jest. Wiele 
  informacji przekazywanych przeze mnie, a także moje 
poglądy są w sposób oczywisty blokowane. Nie uzyskują akceptacji. 

RFI: Najlepszym dowodem, że tak nie jest, jest nasza rozmowa.

A. G.: Tak. Trzeba dopiero tutaj przyjechać. Było to jednym z 
  celów naszego wyjazdu. Wyjazdu w czasie ryzykownym, bo 
można było przewidzieć strajki na jesieni - ale chcieliśmy przebić 
się przez kompletną blokadę. 

RFI: Wróćmy jeszcze do naszej majowej rozmowy. Sugerował pan wte- 
  dy, że ówczesny ruch strajkowy mógł być po prostu prowokacją 
ze strony władz. Czy nadal podtrzymuje pan tę tezę? 

A. G.: Ja tego w ten sposób nie sugerowałem. Jakkolwiek w tych 
  strajkach było coś dziwnego - dlaczego przy ciągle obniża- 
jącej się stopie życiowej nie wzięła w tych strajkach udziału 
większa ilość zakładów pracy, większa ilość załóg, a nawet, jak to 
możemy po fakcie, po strajkach sierpniowych powiedzieć, że według 
optymistycznych ocen tak w Hucie, jak i w Stoczni Gdańskiej do 
strajku przyznawało się ok. 8% załogi. 

RFI: Jak będzie teraz, trudno powiedzieć. Wiadomo jednak, że atmo- 
  sfera jest wybuchowa. 

A. G.: Proszę pana, atmosfera nie jest wcale wybuchowa. Po takim 
  zerwaniu strajków wiadomo, że strajków nie będzie. 

RFI: A jeżeli będą, to kto będzie je gasił? 

A. G.: Chociaż mnie w Polsce w tym czasie nie było, wiem, że po 
  takim zerwanu strajków, po takim fiasku następuje zniechę- 
cenie tak duże, że ludzie przynajmniej w najbliższym czasie nie 
powinni zastrajkować. Byłbym zdumiony, gdyby teraz się odbył jakiś 
strajk, również na wezwanie Wałęsy. 

RFI: Z doniesień korespondentów AFP z Gdańska wynika, że nastroje 
  są zupełnie inne, szczególnie wśród młodzieży, która jest 
niesłychanie zradykalizowana i przestała już wierzyć w cokolwiek. 

A. G.: Takie rozwiązanie strajków, takie rozwiązanie sytuacji 
  sierpniowej może uruchomić dwa mechanizmy - jeden, to 
zniechęcenie, połączone z niewiarą w kierownictwo, drugi, związany 
również z utratą wiary w autorytety, ale prowadzącej do emancy- 
pacji społeczeństwa. Decydującą sprawą dla przyszłości Polski jest 
to, który z tych mechanizmów przeważy. Jeżeli przeważy zniechęce- 
nie, to przegraliśmy być może na długie lata - komuniści będą 
mieli spokój, będą mogli konsekwentnie obniżać stopę życiową 
i zmuszać nas do coraz bardziej intensywnej pracy. Jeśli natomiast 
przeważy proces emancypacji społeczeństwa - to znaczy, jeśli zało- 
gi zaczną myśleć własnym rozumem, a nie oczekiwać instrukcji 
i opinii autorytetów, jeśli wezmą sprawy w swoje ręce, zamiast 
składać je w jakiekolwiek nadarzające się po drodze - to 
wygraliśmy. 

RFI: Jakie rozwiąnie pan przewiduje? 

A. G.: Jeszcze na długo przed wyjazdem, bo w marcu, napisaliśmy  
  list do członków Związku. Stwierdzaliśmy w nim: rozwój 
sytuacji udowodnił, że istnieją członkowie "Solidarności", 
istnieją legalnie wybrani członkowie władz, ale nie pracują ani 
władze, ani struktury organizacyjne "Solidarności". W związku 
z tym apelujemy do członków, ażeby zgodnie ze statutem (par. 1O) 
odtworzyli Związek poprzez organizowanie wyborów komisji zakła- 
dowych, delegatów na zjazd regionalny, w celu odtworzenia zarządów 
regionalnych, a następnie władz krajowych. Bez pytania o pozwole- 
nie i bez zgłaszania do rejestracji, bo zgłoszenie do rejestracji 
jest formalną rezygnacją z członkowstwa "Solidarności". 

__________________________________________________________________

__________________________________________________________________

  15 LISTOPADA - DZIEŃ AKCJI na rzecz RUMUNII  

"Czy zamarzniemy na śmierć, czy nas rozstrzelają - nasz los jest 
taki sam"

  Rok temu, dnia 15 listopada, robotnicy w Brašov wyszli na ulicę 
protestując przeciwko głodowi, zimnu, represjom i kultowi 
jednostki. Przez całe lata Ceausescu, który sam siebie zwie 
"Conducator" (przywódca), podjął walkę przeciwko własnemu narodo- 
wi. W nowej fali zniszczenia zaczął równać z ziemią 8.OOO wsi, 
których mieszzkańców zmusza się do życia w barakach. Rząd 
Ceausescu pozbawia ludzi ich kulturowego dziedzictwa i prowadzi 
kraj do ekologicznej katastrofy. Innym przykładem lekceważenia 
przez reżim ludzkiej gdodności jest państwowy nakaz "produkowania" 
dzieci...

  To wszystko dzieje się w środku Europy. Ale większość europejs- 
kich rządów i polityków patrzy na to, nie reagując.

  Proponujemy DZIEŃ AKCJI na rzecz RUMUNII - na Wschodzie i na 
Zachodzie. Wzywamy do: demonstracji, akcji informacyjnych, apeli 
do rządów, protestów u ambasadorów Rumunii, petycji i innych akcji 
w celu zaalarmowania ludzi na całym świecie, pokazując ludzką 
nędzę, obecną w codziennym życiu w Rumunii. Domagamy się międzyna- 
rodowego potępienia reżimu Ceausescu !

  /-/ Gerhardt Csejka, Berlin (Rumunia),

  /-/ Helmuth Frauendorfer, Berlin (Rumunia),

  /-/ Marie-Luise Lindermann, Berlin

  /-/ Herta Müller, Berlin (Rumunia),

  /-/ William Totok, Berlin (Rumunia),

  /-/ Richard Wagner, Berlin (Rumunia),

  /-/ Elizabeth Zylla. Berlin.


 LIST DO UCZESTNIKÓW MIĘDZYNARODOWEJ KONFERENCJI PRAW CZŁOWIEKA 
  W KRAKOWIE - SIERPIEŃ 1988  

  Światowy Związek Wolnych Rumunów przesyła pozdrowienia uczest- 
nikom konferencji praw człowieka, zorganizowanej przez Komisję 
Interwencji i Praworządności NSZZ "Solidarność". Mamy niezachwianą 
pewność, iż wyrażamy życzenia i przekonania całego narodu rumuń- 
skiego, pozostającego pod drakońskimi rządami dyktatury Ceausescu. 
  Polacy i Rumuni dzielą ten sam los, a w naszej historii mamy 
wiele świadectw przyjaźni i współpracy. Rumunia z bólem przyjęła 
inwazję na Polskę w 1939 roku i jej podział, otworzyła swoje gra- 
nice dla polskich uchodźców, starając się im pomóc w jak 
najszerszym zakresie. 

  Rumuni wierzą w praworządność, która zakłada poszanowanie prawa 
do wolności słowa, swobody przekonań, swobody zrzeszania się 
wszystkich obywateli bez wyjątku. Te prawa nie istnieją dzisiaj  
w Rumunii. Tych, którzy podnoszą głos w ich obronie, czeka więzie- 
nie, tortury, a często śmierć. Rumunią rządzi terror. Pomimo tego, 
w marcu 1978 r. został utworzony Wolny Związek Zawodowy Rumuńskich 
Ludzi Pracy, który w ciągu dwóch tygodni osiągnął dwa tysiące 
osób. Nastąpiły aresztowania, zesłania do odległych miejsc pracy, 
a przywódcy Związku zaginęli.Po tych doświadczeniach nasz podziw 
dla Solidarności jest tym większy. To, co Solidarność osiągnęła, 
jest światłem nadziei dla całej Europy Wschodniej. 

  My, Rumuni, jesteśmy za prawem robotników do wolnego zrzeszania 
się w celu walki i obrony swoich interesów. My, Rumuni, dążymy do 
wolności i demokracji. Domagamy się prawa do samookreślenia i wol- 
nych wyborów pod międzynarodowym nadzorem. Choć nasz głos jest 
może słaby, to jednak w pełni popieramy Wasze żądania, by licząca 
miliony członków Solidarność została uznana, a jej prawny status 
przywrócony. Jesteśmy przekonani, że bez tego warunku nie da się w 
Polsce osiągnąć społecznego spokoju. Światowy Związek Wolnych 
Rumunów zdecydowanie protestuje przeciw totalitarnym metodom, 
jakie stosuje rząd PRL, odmawiający uznania Solidarności. W imie- 
niu narodu rumuńskiego przesyłamy Wam nasze najlepsze życzenia 
w Waszej historycznej walce o prawa robotników polskich. Wasza 
walka i poświęcenie służą sprawie wszystkich narodów Europy 
Wschodniej.

  Niech żyje Solidarność i Naród Polski !

  Przewodniczący Światowego 

  Związku Wolnych Rumunów

  /-/ Ilion Racju

  Sekretarz Generalny

  /-/ Doru Romanowicz

Ruch Antykomunistyczny: