1988 - 10 (październik)
******************************************************************
SERWIS AGENCJI INFORMACYJNEJ SOLIDARNOŚCI WALCZĄCEJ
PAŹDZIERNIK 1988
******************************************************************
WROCŁAW
******************************************************************
CZASOPISMA WYDAWANE PRZEZ AISW, PRZY KORZYSTANIU Z NINIEJSZEGO
SERWISU, NIE SĄ ZOBOWIĄZANE DO PODAWANIA ŹRÓDŁA INFORMACJI.
PRZEDRUKI W INNYCH CZASOPISMACH - DOZWOLONE Z PODANIEM ŹRÓDŁA.
******************************************************************
PRZEGLĄD INFORMACJI Z KRAJU I ZE ŚWIATA
3.1O. 88 r.
W Tallinie odbywa się spotkanie przedstawicieli
Estońskiego Frontu Narodowego. Delegaci żadają, aby
poborowi odbywali służbę wojskową w jednostkach na
terenie Estonii oraz, by w formacjach tych obowiązywał
język estoński. EFN występuje przeciwko dalszemu
napływowi do Estonii osób obcych narodowości oraz żąda
postawienia przed sądem zbrodniarzy stalinowskich.
Na przedmieściach Moskwy odbyło się spotkanie
kilkudziesięciu członków Związku Demokratycznego,
powstałej w lecie br. opozycyjnej partii politycznej.
Milicja sowiecka rozbiła zebranie działaczy przybyłych
z 3O miast ZSRR. 8 zatrzymanych osób zwolniono tego
samego dnia.
__________________________________________________________________
4.1O.88 r.
W Pałacu Prymasowskim odbyło się spotkanie Prymasa
Polski Józefa kard. Glempa z premierem PRL Mieczysławem
Rakowskim.
Około 2 tys. studentów i pracowników naukowych
uczestniczyło w wiecu zorganizowanym na Uniwersytecie
Warszawskim. Zgromadzeni domagali się przywrócenia
możliwości legalnego działania NSZZ "Solidarność" i NZS.
Warszawcy studenci zapowiedzieli ogólnopolski wiec
w dniu 11 Listopada.
W Warszawie z inicjatywy Ruchu "Wolność i Pokój"
utworzono niezależną komisję, której zadaniem będzie
śledzenie losów poborowych składających podania
o odbycie służby zastępczej. W skład komisji weszli
m.in.: ks. bp Miziołek oraz Artur Międzyrzecki.
W Belgradzie, przed gmachem parlamentu manifestowały
tysiące robotników. Żądano ustąpienia rządu oraz
podwyżek płac.
Związek filmowców w ZSRR wezwał do zbadania, czy istniały
podstawy prawne do wydalenia z Kraju Rad Aleksandra
Sołżenicyna. Filmowcy spodziewają się odpowiedzi w grud-
niu tego roku - z okazji 7O rocznicy urodzin pisarza.
W Związku Radzieckim zarejestrowano 4,5 mln nałogowych
alkoholików.
__________________________________________________________________
5.1O.88 r.
Na Węgrzech powstał Niezależny Związek Filmowców.
7.1O.88 r.
Niezależni działacze w Polsce uzyskali kopię tajnej
instrukcji KC PZPR, pouczającej organizacje partyjne,
jakie kroki należy podjąć w związku z nowymi formami
aktywności NSZZ "Solidarność". KC PZPR zaleca m.in.:
- nie prowadzić rozmów z przedstawicielami NSZZ
"Solidarność" na terenie zakładów pracy,
- nie przyjmować żadnych pism od działaczy
"Solidarności",
- prowadzić rejestr działań przedstawicieli
"Solidarności",
- izolować "ekstremę" - pozyskać umiarkowanych,
- informować KC PZPR i prokuraturę o działalności
"Solidarności" w terenie,
KC PZPR informuje m.in.:
- nie ma mowy o wprowadzeniu pluralizmu - na
pluralizm jest jeszcze stanowczo za wcześnie.
- główne niebezpieczeństwo tkwi w odrodzeniu się
"Solidarności" w kształcie z 1981 r.
W jednozdaniowym komunikacie agencja PAP stwierdziła, że
rozpowszechniona przez opozycję instrukcja KC PZPR nie
jest autentyczna.
Lech Wałęsa oświadczył, że nie podejmie rozmów "przy
okrągłym stole", jeżeli instrukcja KC PZPR w sprawie
"Solidarności" okaże się prawdziwa. Wałęsa wyraził
przekonanie, że dokument ten jest prowokacją.
__________________________________________________________________
1O.1O.88 r.
W stolicy Czarnogóry Titogradzie trwają masowe strajki.
Władze jugosłowiańskie oświadczyły, że nowe protesty
studenckie i robotnicze mogą doprowadzić do użycia
"nadzwyczajnych środków".
W Algierii zapowiedziano przemówienie prezydenta tego
kraju. Będzie to jego pierwsze publiczne wystąpienie od
czasu rozpoczęcia burzliwych wystąpień ludności przeciw-
ko władzom Algierii.
Stany Zjednoczone uzyskały zgodę rządu Filipin na
zachowanie baz armii USA w tym kraju.
__________________________________________________________________
11.1O.88 r.
Lech Wałęsa oświadczył w wywiadzie dla BBC, że władze
PRL wyraziły sprzeciw wobec planowanego udziału niektó-
rych przedstawicieli "Solidarności" w obradach
"okrągłego stołu". Wałęsa powiedział, że "Solidarność"
nie pozwoli na dyktowanie składu jej przedstawicieli.
11.1O.88 r.
W rozmowie z dziennikarzami Józef Czyrek wyraził
pragnienie władz PRL włączenia do rządu przedstawicieli
"konstruktywnej opozycji". Stwierdził przy tym, że nie
istnieje możliwość dialogu z przeciwnikami komunizmu.
ZSRR wyraził sprzeciw wobec zamiaru Austrii przystąpie-
nia do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej. Oświadczenie
Kremla w tej sprawie stwierdza, że członkowstwo w EWG
sprzeczne jest statusem tego kraju, który (po opuszcze-
niu Austrii przez wojska sowieckie w 1955 r.) został
zobowiązany do zachowania neutralności. Kanclerz Franz
Vranitzky poinformował, że rozmowy na temat przystą-
pienia Austrii do zachodniej organizacji gospodarczej
będą kontynuowane w Moskwie.
__________________________________________________________________
12.1O.88 r.
Na wiecach, jakie odbyły się m.in. na uczelniach
w Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu, młodzież akademicka
żądała legalizacji NZS. Rozpoczęto bojkot szkolenia
wojskowego i lektoratów języka rosyjskiego.
__________________________________________________________________
13.1O.88 r.
Stany Zjednoczone nie wyrażają zgody na zorganizowanie
w Moskwie pohelsińskiej konferencji przeglądowej
poświęconej prawom człowieka. USA uzależniają swoją
ewentualną zgodę od faktycznej poprawy przestrzegania
praw człowieka w ZSRR.
Lech Wałęsa wyraził nadzieję, że nowy rząd PRL będzie
akceptował pluralizm, demokrację i "Solidarność".
Poseł na sejm PRL Kostarczyk (Polski Związek Katolicko-
-Społeczny) oświadczył, że za niezbędny uważa powrót
Lecha Wałęsy do życia publicznego.
Zastępca sekretarza stanu USA John Whitehead wyraził
nadzieję, że rozmowy "okrągłego stołu" doprowadzą do
legalizacji NSZZ "Solidarność". Stwierdził równocześnie,
że są powody zarówno do optymizmu, jak i niepokoju.
Amerykański dyplomata zauważył brak zaufania pomiędzy
umawiającymi się stronami.
W Rumunii wydano dekret w sprawie maksymalnego
wykorzystania światła dziennego. Wszystkie punkty
handlowe i usługowe mają być zamykane o godz. 17.OO.
Jedynie sklepy z artykułami spożywczymi mogą być
zamykane o godz. 21.OO.
Kraje Europy Wschodniej zaoferowały Chinom dostawy
sprzętu do siłowni jądrowych.
13.1O.88 r.
Prasa włoska informuje, że rząd włoski postanowił
udzielić ZSRR pożyczki w wysokości 68O mln dolarów
(oprocentowanie ma wynosić zaledwie 7% rocznie).
Pożyczka ma być spłacona w ciągu 5 lat.
__________________________________________________________________
14.1O.88 r.
Lech Wałęsa poinformował dziennikarzy, że 115 górników
zostało zwolnionych z pracy za udział w sierpniowych
strajkach, kilku górników aresztowano. Wałęsa obiecał,
że sprawa ta zostanie poruszona podczas rozmów "przy
okrągłym stole".
Grupa ok. 3O górników, zwolnionych z pracy z powodu
uczestniczenia w ostatnich strajkach, demostrowała
w Warszawie przed gmachem KC PZPR. Demonstracja trwała
ok. 45 min. - milicja nie interweniowała.
Radzieckie pismo "Nowyj Mir" zamierza rozpocząć
w przyszłym roku druk dzieł Aleksandra Sołżenicyna.
Wiadomo jednak, że władze w Moskwie nie zezwoliły na
druk "Archipelagu Gułag".
Pani Margaret Thatcher, występując na dorocznej konfe-
rencji Partii Konserwatywnej, stwierdziła, że Zachód nie
może dopuścić do osłabienia swoich zdolności obronnych,
ponieważ ZSRR, wbrew zapowiedziom M. Gorbaczowa, w dal-
szym ciągu utrzymuje siły zbrojne znacznie większe niż
wymaga tego bezpieczeństwo państwa. Mimo powyższych uwag
premier W. Brytanii wyraziła nadzieję, że Związek
Radziecki stanie się państwem mniej zaborczym i że będą
w tym kraju przestrzegane prawa człowieka.
__________________________________________________________________
16.1O.88 r.
W Gdańsku doszło do starć między manifestującymi na
rzecz powrotu NSZZ "Solidarność" do legalnego działania
a oddziałami ZOMO. W demonstracji wzięło udział
ok. 2 tysiące osób. Milicja zatrzymała 1O uczestników
manifestacji oraz przypadkowych przechodniów.
W 12-punktowym manifeście, podpisanym przez 116 osób,
niezależni działacze z Czech, Moraw i Słowacji wzywają
do przeprowadzenia demokratycznych reform w Czechosłowa-
cji. Dokument został opublikowany przez Ruch na Rzecz
Swobód Obywatelskich.
16.1O.88 r.
W Pradze rozpoczęło się spotkanie ministrów obrony
krajów należących do Układu Warszawskiego. W naradzie
uczestniczy radziecki marszałek Kulikow.
W Jugosławii rozpoczęły się obrady Plenum KC JPK.
Jeden z przywódców politycznych powstańców afgańskich,
prof. Rabbani został powołany na stanowisko przewod-
niczącego sojuszu mudżahedinów, w którego skład wchodzi
siedemnaście ugrupowań partyzanckich. Rabbani, kierujący
partią Dżami-at Islami (do której należy legendarny
przywódca mudżahedinów z doliny Pandższir, Szach el
Massoud) oświadczył w Islamabadzie, że powstańcy mogą
przeprowadzić rozmowy z przedstawicielami ZSRR na temat
wycofania z Afganistanu wojsk sowieckich. Nie będą
natomiast prowadzone żadne negocjacje z marionetkowym
rządem Nadżiba.
Według M. F. Rakowskiego i innych przedstawicieli władz
PRL, manifestacja w Gdańsku była prowokacją mającą na
celu storpedowanie "procesu pojednania narodowego". Rada
Ministrów stwierdza równie kwieciście, że "ów akt
awanturnictwa politycznego miał na celu zakłócenie
atmosfery w Polsce przed negocjacjami okrągłego stołu".
Komunikat Rady Ministrów informuje, że rząd PRL rozważa
podjęcie "odpowiednich kroków w celu niedopuszczenia do
dalszych tego rodzaju prób destabilizacji".
Rzecznik rządu PRL Jerzy Urban odmówił podania daty
rozpoczęcia rozmów "przy okrągłym stole". Natomiast
rzecznik prasowy KKW "Solidarności" odmówił skomentowa-
nia wstrzemięźliwości Urbana.
Konsorcjum banków zachodnioniermieckich udzieliło ZSRR
kredytu w wysokości 3 mld dol. z przeznaczeniem "na mo-
dernizację przemysłu lekkiego i spożywczego". Tego
samego dnia banki włoskie udzieliły ZSRR kredytu - 775
mln. dol. Łączna suma kredytów udzielonych przez Zachód
ma wynieść 9 mld. dol.
18.1O.88 r.
Jerzy Urban, rzecznik prasowy władz PRL, oświadczył, że
opóźnienie obrad "okrągłego stołu" spowodowane jest
składem delegacji wytypowanej przez Lecha Wałęsę. Urban
wyraził przekonanie, że opozycjoniści, mający wziąć
udział w rozmowach z władzami, powinni publicznie
zadeklarować, że uznają konstytucję PRL.
W wypowiedzi dla Associated Press rzecznik prasowy KKW
"Solidarności" Janusz Onyszkiewicz stwierdził, że
przedstawiciele opozycji wydelegowani na "obrady okrąg-
łego stołu" akceptują konstytucję PRL.
Episkopat Polski w liście do ministra MSW Czesława
Kiszczaka wyraził zaniepokojenie faktem, że zwolnionym
z pracy (w sierpniu br.) za udział w strajkach
nadal uniemożliwia się powrót do ich miejsc zatrud-
nienia.
__________________________________________________________________
19.1O.88 r.
W wypowiedzi dla tygodnika "Time" Mieczysław Rakowski
poinformował, że jako pierwszy premier PRL złożył wizytę
w Pałacu Prymasowskim. Według relacji Rakowskiego Prymas
Polski Józef kard. Glemp zadeklarował wspieranie rządu
PRL. Strona kościelna nie skomentowała interesujących
niewątpliwie informacji M. Rakowskiego.
W wywiadzie udzielonym warszawskiej rozgłośni radiowej
Józef kard. Glemp, który wrócił właśnie z Watykanu
(gdzie uczestniczył w uroczystościach z okazji 1O
rocznicy pontyfikatu Jana Pawła II) oznajmił, że nie
istnieje recepta na przezwyciężenie podziałów w Polsce.
Prymas Polski zauważył przy tym, że podział w naszym
kraju istnieje od dawna, ale nie przybrał tragicznego
wymiaru.
Studenci w Warszawie i Krakowie kontynuują bojkot
szkolenia wojskowego. Do bojkotu przyłaczyli się studen-
ci Uniwersytetu Wrocławskiego
W Gdańsku Lech Wałęsa wyraził ubolewanie z powodu
kampanii propagandowej skierowanej przeciwko "Solidar-
ności". Wałęsa wezwał władze PRL do przyjęcia do pracy
górników wyrzuconych z kopalń za udział w sierpniowych
strajkach.
19.1O.88 r.
Prezydent USA Ronald Reagan zaapelował do przywódców
ZSRR i pozostałych krajów Układu Warszawskiego o doko-
nanie właściwej oceny wydarzeń węgierskich 1956 r.
Reagan stwierdził, że sytuacja w Europie nie będzie
stabilna, jeżeli nie zostanie przezwyciężony podział
Starego Kontynentu. Prezydent przedstawił powyższe uwagi
w liście skierowanym do Komitetu Koordynacyjnego
Organizacji Węgierskiej w Ameryce.
PAP wyraża dezaprobatę z powodu spotkania B. Geremka,
J. Onyszkiewicza, T. Mazowieckiego i Z. Bujaka z repre-
zentantami SW, KPN, LDP "Niepodległość", PPS i WiP.
Spotkanie (13.1O.br.) poświęcone było problemom, jakie
wynikły w związku z podjęciem przez L. Wałęsę i KKW
inicjatywy rozmów z władzami PRL.
__________________________________________________________________
2O.1O.88 r.
W mszy św. odprawionej w intencji zamordowanego przed
czterema laty ks. Jerzego Popiełuszki uczestniczyło
ponad 7 tys. osób. Na uroczystości do kościoła na
warszawskim Żoliborzu przybyły delegacje z całego kraju
oraz z Węgier.
Władze sowieckie nie zezwoliły na publikację komunikatu
mówiącego o zamiarze wydania niektórych dzieł Aleksandra
Sołżenicyna w piśmie "Nowyj Mir".
__________________________________________________________________
21.1O.88 r.
W Hawanie aresztowano kilkunastu kubańskich opozycjonis-
tów.
Do 47-osobowego składu Prezydium Radzieckiej Akademii
Nauk został wybrany Andriej Sacharow.
Do parlamentu jugosłowiańskiego przybyła delegacja
studentów serbskich i czarnogórskich żądająca
przeprowadzenia zmian w kierownictwie partii w Kosowie.
Studenci zagrozili podjęcie głodówki protestacyjnej,
jeżeli ich postulaty nie zostaną spełnione.
21.1O.88 r.
W kilku miastach Serbii odbyły się manifestacje,
w których uczstniczyły dziesiątki tysięcy osób. Serbowie
wyrażali niezadowolenie z wyników plenum KC KPJ, na
którym oskarżono szefa komunistów w Serbii o celowe
rozbudzanie nastrojów nacjonalistycznych.
Inflacja w Jugosławii wynosi obecnie 217% w skali
rocznej. Projekt ratowania katastrofalnej sytuacji
gospodarczej ogłoszony przez władze Jugosławii zakłada
odbudowanie gospodarki rynkowej oraz wzmocnienie sektora
prywatnego. Zmiany te mają, zdaniem jugosłowiańskich
komunistów, doprowadić do przyciągnięcia kapitałów
zachodnich.
Studenci warszawscy zawiesili bojkot po otrzymaniu
obietnicy podjęcia w listopadzie rozmów przez kierow-
nictwo uczelni. Studenci wrocławscy zapowiedzieli
kontynuowanie akcji do czasu uzyskana ze strony MON
i MEN zapewnień, które uznają za wiarygodne.
__________________________________________________________________
22.1O.88 r.
Lech Wałęsa ponownie oświadczył, że nie podejmie
dyskusji z władzami PRL na temat składu delegacji
wybranego przez niego na obrady "okrągłęgo stołu".
Równocześnie Wałęsa odnotował fakt dążenia przez władze
PRL do storpedowania rozmów (rozpoczętych z "konstruk-
tywną częścią opozycji" spotkaniem Wałęsy z gen. Kisz-
czakiem), mających na celu wypracowanie kompromisu
pomiędzy rządzącymi a rządzonymi. Główny pośrednik
pomiędzy Wałesą i jego otoczeniem a władzami PRL Andrzej
Stelmachowski powiedział, że w jego przekonaniu kolejne
spotkanie Wałęsa-Kiszczak jest zbędne.
Rzecznik prasowy KKW "Solidarności" Janusz Onyszkiewicz
pesymistycznie ocenił perspektywy obrad "okrągłego
stołu".
Nadżibullah, prezydent komunistycznych władz w Afganis-
tanie, zaproponował ponownie partyzantom afgańskim
rozmowy mające na celu doprowadzenie do kompromisu
pomiędzy prosowieckim reżimem a mudżahedinami. Tym razem
Nadżibullah chciałby prowadzić obrady z ruchem oporu
w świętym mieście islamu, Mekce. Dotychczas przywódcy
partyzantów stanowczo odrzucali możliwość prowadzenia
jakichkolwiek negocjacji z komunistami afgańskimi.
Od czasu inwazji wojsk radzieckich (1979 r.)
w Afganistanie zginęło ponad 1,5 mln ludzi (w tym wiele
dzieci, kobiet i starców), ponad 5 mln osób schroniło
się przed okupantami w Pakistanie.
22.1O.88 r.
Czechosłowackie "Rude Prawo" (organ prasowy KPCz)
ostrzega przed "wykorzystywaniem święta państwowego dla
prowokacji antypaństwowej". Przestrogi gazety partyjnej
związane są z apelem urupowań niezależnych w Czecho-
słowacji do uczczenia 7O rocznicy uzyskania
niepodległości.
Sekretarz KC KPZR M. Gorbaczow wyraził nadzieję, że
wizyta kanlerza RFN Helmuta Kohla stanie się "kamieniem
milowym" w stosunkach radziecko-zachodnioniemieckich.
Zachodnie banki potwierdziły gotowość udzielenia ZSRR
kredytów w wysokości 9 mld dolarów.
Parlament Jugosławii uchwalił zmiany w konstytucji,
które nadają władzom republiki serbskiej prawo do
większej niż dotąd kontroli prowincji Kosowo i Wojwodi-
na. Inne poprawki do kontytucji tego kraju ograniczją
ingerencje administracji partyjnej i państwowej w sprawy
gospodarcze.
__________________________________________________________________
23.1O.88 r.
Sekretarz NATO ostrzega przed okazywaniem zaufania
Związkowi Radzieckiemu, pytając, czy ktokolwiek intere-
suje się nową generacją sowieckich sił pancernych oraz
modernizacją sił nuklearnych rozlokowanych w krajach
należących do Układu Warszawskiego.
Kanclerz RFN Helmut Kohl przemawiając w II programie
telewizji zachodnioniemieckiej spostrzegł, że należy do
tego samego pokolenia co M. Gorbaczow. W przekonaniu
Kohla ten fakt ma kapitalne znaczenie dla przebiegu
rozmów w Moskwie. Kanclerz przypomina dalej, że jego
brat zginął podczas II wojny światowej, a ojciec
Gorbaczowa odniósł w niej rany. To właśnie powinno
ułatwić, zdaniem Kohla, uzyskanie od Gorbaczowa odpowie-
dzi na pytanie (zadane już wcześniej Andropowowi), czy
zniósłby sytuację, w której jego matka i brat staliby po
drugiej stronie rzeki i nie mogli się z nim spotkać...
Rzecznik prasowy KKW Janusz Onyszkiewicz zarzucił
władzom PRL złamanie ustaleń powziętych podczas spotkań
przedstawicieli rządu z pełnomocnikami Lecha Wałęsy
i KKW. Onyszkiewicz poinformował również o tym, że
w ostatnim czasie doszło do kilku spotkań pomiędzy
Józefem Czyrkiem a Andrzejem Stelmachowskim.
24.1O.88 r.
Joanna Wojciechowska informuje, że w Gdańsku zgromadzono
ogromne siły milicji. W całym mieście widać samochody
wypełnione oddziałami ZOMO. Co kilkanaście metrów
spotyka się patrole wyposażone w długie pałki. Reuter
podaje, że na terenie Gdańska stacjonuje milicyjna bry-
gada antyterrorystyczna.
Wojciech Jaruzelski w przemówieniu do aktywu partyjnego
oświadczył, że w Polsce nie będzie pluralizmu związ-
kowego dopóki nie pozwolą na to warunki polityczne
i gospodarcze. Równocześnie wezwał opozycję do "zdystan-
sowania się od ekstremistów i elementów antysocjalis-
tycznych. Jaruzelski poinformował równocześnie o goto-
wości władz do użycia siły w razie prób destabilizacji
lub obalenia socjalistycznego państwa.
Podczas wizyty kanclerza RFN Helmuta Kohla w ZSRR
zostanie podpisanych kilkadziesiąt umów dwustronnych -
m.in.: współpracy w badaniach przestrzeni kosmicznej,
pomocy dla rolnictwa sowieckiego, tworzenia wspólnych
przedsiębiorstw.
W rezolucji uchwalonej przez litewski Ruch na rzecz
Przebudowy, ("Sajudis") zawarte jest wezwanie do prze-
prowadzenia reform mających na celu stworzenie warunków
dla większej niezależności Litwy od Moskwy. Podczas
obrad zjazdu założycielskiego Ruchu Przebudowy postulo-
wano nawiązanie bezpośrednich stosunków dyplomatycznych
Litwy z innymi krajami, wolne wybory oraz pełną nieza-
leżność gospodarczą od Moskwy.
__________________________________________________________________
25.1O.88 r.
Kanclerz RFN Helmut Kohl poinformował na konferencji
prasowej, że władze ZSRR zwolnią do końca roku wszyst-
kich więźniów politycznych.
I sekretarz KC PZPR zwiedził katedrę gnieźnieńską.
Rolę cicerone spełnił Józef kard. Glemp, Prymas Polski.
Brak szczegółów na temat rozmów, jakie przeprowadzili
obaj mężowie stanu.
Podczas rozmowy z francuskimi dziennikarzami Lech Wałęsa
powiedział, że władze PRL nie rozumieją, jak pilne
i konieczne są obrady "okrągłego stołu". Wałęsa
stwierdził, że dopiero "jakieś wypadki" zmuszą władze do
bardziej elastycznego stanowiska i dodał, że jeżeli
dojdzie do spodziewanych w najbliższym czasie niepokojów
i strajków, nie uczyni nic, aby im zapobiec.
25.1O.88 r.
Nadal trwa bojkot szkolenia wojskowego w krakowskich
uczelniach. Natomiast studenci w Warszawie, jak informu-
je prof. Marek Wierzbowski, zawiesili bojkot tych zajęć
w związku z mającymi się rozpocząć rozmowami z przedsta-
wicielami odpowiednich ministerstw.
Władze WRL oświadczyły, że w zdecydowany sposób zarea-
gują na ewentualne strajki na Węgrzech. Prasa węgierska
twierdzi, że strajki mogą doprowadzić do żywiołowych
wydarzeń o trudnych do przewidzenia skutkach...
Jak informuje rzecznik emigracyjnego rządu Tybetu, Dalaj
Lama powiadomił władze Chińskiej Republiki Ludowej, że
jest gotów do podjęcia rozmów z przedstawicielami Peki-
nu. Poprzednie spotkania Dalaj Lamy z komunistami chiń-
skimi (inicjowane, podobnie jak obecnie, przez KPCh) nie
przyniosły istotnych zmian w sytuacji w Tybecie.
Tybet do roku 195O r. - niezależne państwo kierowane
przez Dalaj Lamę (króla i pierwszego kapłana Buddy).
Po agresji komunistycznych Chin, rozpoczętej w 1949 r.,
wcielony do ChRL. Okupacja chińska doprowadziło do
śmierci ok. 1.2OO tys. Tybetańczyków (w chwili wkro-
czenia wojsk chinskich w Tybecie żyło ok. 7 mln ludzi).
Dalaj Lama XIV od 1956 r. (po udanej ucieczce z okupowa-
wanego Tybetu) przebywa na uchodźstwie w Indiach.
__________________________________________________________________
28.1O.88 r.
Związek Radziecki skierował do Afganistanu kilkadziesiąt
nowoczesnych samolotów wojskowych przeznaczonych do
atakowania celów naziemnych.
W Katowicach milicja rozproszyła manifestację ok. 5OO
górników domagających się przywrócenia do pracy,
zwolnionych za udział w strajkach sierpniowych. Dwóch
górników zatrzymano, jednego dotkliwie pobito.
Kilkuset studentów demonstrowało przed Politechniką
Warszawską. Studenci domagali się budowy nowych domów
akademickich. Milicja nie dała wiary skandowanej przez
młodzież deklaracji "kochamy milicję" i rozpędziła tłum
przy pomocy pałek.
28.1O.88 r.
Profilaktyczna akcja władz w Pradze, mająca na celu
niedopuszczenie do niezależnych obchodów 7O rocznicy
uzyskania przez Czechosłowację niepodległości, nie przy-
niosła rezultatów. Mimo aresztowania 6O osób w przede-
dniu święta i kampanii zastraszania, w kilku miastach
Czechosłowacji doszło do dużych manifestacji. W Pradze
w demonstracji na placu Wacława uczestniczyło ponad
5 tys. osób. Skandowano: "Wolność !", "Niech żyje
Masaryk" (Jan Masaryk - minister spraw zagranicznych
Czechosłowacji od roku 194O do przewrotu komunistycznego
w 1948 r., zginął w tymże roku w podejrzanych okolicz-
nościach), "Niech żyje Dubczek", "Niech żyje Karta 77".
Manifestantów zaatakowała milicja uzbrojona w pałki
i wspomagana przez specjalnie szkolone psy. Milicja i
służba bezpieczeństwa witana była przez demostrantów
okrzykami "gestapo". Zatrzymano ok. 8O osób.
__________________________________________________________________
29.1O.88 r.
Prezydent Ronald Reagan poinformował o decyzji władz
amerykańskich, na mocy której zostanie zburzony nowy
budynek ambasady USA w Moskwie. Wznoszona przy pomocy
radzieckich przedsiębiorstw budowlanych ambasada jest
do tego stopnia naszpikowana urządzeniami podsłuchowymi,
że tylko jej wyburzenie umożliwi ich usunięcie. Budowę
nowego budynku podejmą wyłącznie amerykańskie przedsię-
biorstwa.
Na spotkaniu delegatów Ruchu "Memoriał", działającego na
rzecz budowy w Moskwie pomnika ofiar stalinizmu, przez
aklamację przyjęto rezolucję domagającą się rehabilita-
cji Aleksandra Sołżenicyna.
We Wrocławiu do bojkotu szkolenia wojskowego włączyli
się studenci Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Pięknych.
__________________________________________________________________
3O.1O.88 r.
Andrzej Gosztyła i Robert Krzywulicz (19 lat, uczniowie
szkoły średniej w Gdańsku) zostali pobici po zatrzymaniu
ich przez milicję 25.1O.88. Nadal przebywają w szpitalu.
Dyrektor Stoczni Gdańskiej otrzymał polecenie wszczęcia
postępowania likwidacyjnego przedsiębiorstwa. Komentując
decyzję o zamknięciu stoczni Lech Wałęsa określił ją
jako prowokację polityczną premiera PRL Rakowskiego.
Japończycy poinformowali, że radziecka straż przybrzeżna
okrada ich kutry rybackie z aparatury elektronicznej.
31.1O.88 r.
Przywódcy afgańskiego ruchu oporu zapowiedzieli
zorganizowanie wyborów powszechnych w Afganistanie.
Reprezentacja mudżahedinów ma przeprowadzić w tej spra-
wie rozmowy w nowojorskiej siedzibie ONZ.
Rzecznik władz radzieckich Gierasimow poinformował, że
ZSRR wysłało do Afganistanu transport z nowoczesnym
uzbrojeniem przeznaczonym dla rządu Nadżibullaha.
__________________________________________________________________
__________________________________________________________________
KOMUNIKATY * OŚWIADCZENIA * WYWIADY
___________________________________
KOMUNIKAT AGENCJI INFORMACYJNEJ SOLIDARNOŚCI WALCZĄCEJ
W dzienniku Radia France International 17 października o godz.
22.15 znalazła się następująca informacja:
"Przywódca Solidarności Walczącej Kornel Morawiecki odmówił
Lechowi Wałęsie prawa reprezentowania polskiego świata pracy
w rokowaniach z władzami i opowiedział się za zorganizowaniem
nowych strajków w Polsce. W biuletynie Solidarności Walczącej,
rozpowszechnianym tajnie we Wrocławiu, cytowanym zresztą
przez agencję PAP, Morawiecki skrytykował bardzo mocno Lecha
Wałęsę za to, że zgodził się spotkać z gen. Kiszczakiem,
i jednocześnie wezwał do nowych strajków. Morawiecki określił
jako farsę rokowania "okrągłego stołu" i dodał, że celem
Solidarności Walczącej jest przygotowanie społeczeństwa
polskiego do nowych strajków".
W związku z powyższym Agencja Informacyjna Solidarności Walczącej
została upoważniona do stwierdzenia:
1) W prasie Solidarności Walczącej nie ukazał się tekst Kornela
Morawieckiego, negujący prawo Lecha Wałęsy do reprezentowania
szerokich kręgów społeczeństwa polskiego. Solidarność Walcząca nie
wzywała również w ostatnim czasie do strajków i nie uważa ich za
cel sam w sobie, a jedynie za jedną z metod walki o prawa
społeczne i narodowe.
Oficjalne stanowisko Solidarności Walczącej wyraża tekst podpisany
przez Kornela Morawieckiego, stanowiący załącznik do komunikatu
(zob. niżej).
2) Organizacja Solidarność Walcząca zachowuje daleko posuniętą
neutralność wobec mających obecnie miejsce kontaktów pomiędzy
Lechem Wałęsą i KKW a władzami PRL. Kierownictwo SW sceptycznie
ocenia możliwości osiągnięcia, w drodze negocjacji z władzami PRL,
społecznie pożądanych rezultatów. Organizacja Solidarność Walcząca
nie zamierza dzielić odpowiedzialności za klęskę obecnych
inicjatyw politycznych Lecha Wałęsy i KKW ani zbierać profitów
z ewentualnego ich sukcesu. SW nie podejmie przy tym działań
mających na celu utrudnienie lub zablokowanie inicjatyw osób
uczestniczących w rozmowach z władzami PRL.
3) Zachowujemy neutralność wobec przyjętego przez Lecha Wałęsę
i KKW sposobu rewindykowania praw Solidarności, ale nie możemy
pozostać neutralni wobec wyniku tych negocjacji. Solidarność Wal-
cząca wielokrotnie stwierdzała, że jednym z jej naczelnych żądań
jest realizacja pluralizmu politycznego i związkowego w Polsce,
w tym przywrócenie możliwości legalnego działania NSZZ "Solidar-
ność". Dlatego też SW nie pogodzi się z jakimikolwiek
rozwiązaniami polegającymi na choćby częściowej akceptacji ograni-
czenia praw należnych NSZZ "Solidarność". Do stwierdzeń tych
upoważnia i zobowiązuje nie tylko program Solidarności Walczącej,
ale i fakt, że większość członków naszej organizacji stanowią
członkowie NSZZ "Solidarność".
_________________________________
Tekst Komunikatu AISW został dwukrotnie nadany 22 października
w audycjach RFI oraz 24 października w Radiu Wolna Europa.
_________________________________
Kornel Morawiecki
SOLIDARNOŚĆ WALCZĄCA NIE ZAAKCEPTUJE ŻADNYCH ROZWIĄZAŃ
POLEGAJĄCYCH NA REZYGNACJI Z LEGALIZACJI SOLIDARNOŚCI
Przewodniczący Solidarności podjął skrajnie ryzykowną decyzję
wygaszenia akcji strajkowych przed przystąpieniem do rozmów z wła-
dzami PRL. Wypływa stąd wniosek, że w jego ocenie sytuacja
społeczna i ekonomiczna w Polsce oraz zewnętrzne uwarunkowania
polityczne zmuszają władze do ratowania się poprzez kompromis
z umiarkowanymi siłami polskiej opozycji. Na podstawie dostępnych
informacji można przyjąć, że Lech Wałęsa posiada obecnie
następujące atuty:
1. spory autorytet w społeczeństwie polskim oraz za granicą,
2. poparcie Kościoła Katolickiego w Polsce,
3. poparcie rządu Stanów Zjednoczonych i związaną z tym możliwość
wpływania na zagraniczną politykę kredytową wobec PRL.
Jedynym jednak istotnym atutem Lecha Wałęsy jest to, że w roz-
mowach z władzami PRL reprezentuje on Solidarność. Jakiekolwiek
odstąpienie od tego statusu przez niego lub inne strony dialogu
zakończy się fiaskiem całej inicjatywy i dalszą destabilizacją
sytuacji w Polsce. Dlatego w imieniu członków Solidarności Walczą-
cej - a sądzę, że zdanie to podziela licząca się część społe-
czeństwa polskiego - z całym naciskiem stwierdzam, że koniecznym
warunkiem wstępnym skutecznych działań na rzecz poprawy sytuacji
w Polsce jest uznanie przez władze PRL prawa NSZZ "Solidarność"
do legalnego działania.
"Solidarność" jest obecnie nie tylko nadzieją ludzi pracy,
ale również sumą pracy i ofiar poniesionych na jej rzecz w ciągu
ośmiu trudnych lat. Stała się tym samym istotną częścią losu
społeczeństwa polskiego i tylko ono może decydować o losie Soli-
darności. Solidarność Walcząca, wyrosła z NSZZ "Solidarność"
i będąca spadkobierczynią jej radykalnych i niepodległościowych
tendencji, nie zaakceptuje żadnych rozwiązań polegających na
rezygnacji z NSZZ "Solidarność" lub na jej rozmienieniu na jakieś
inne formuły polityczne czy zawodowe. Dialog z władzami PRL nie
może się odbywać ponad głowami ludzi więzionych, zwalnianych
z pracy lub karnie powoływanych do wojska za udział w strajkach
i demonstracjach, które do tego dialogu doprowadziły. Los tych
osób jest miernikiem wiarygodności i szczerości komunistycznych
negocjatorów.
Zdajemy sobie sprawę, że nawet ponowna legalizacja Solidarności
nie wystarczy obecnie do wyprowadzenia Polski z obecnej fazy kry-
zysowej, związanej z rozpadem komunizmu. Kolejnym krokiem na
drodze poprawy sytuacji w kraju musi być odłączenie sfery gospo-
darczej życia publicznego od politycznej poprzez:
- likwidację zakładowych komórek partyjnych i generalny zakaz
prowadzenia działalności politycznej na terenie zakładów pracy,
- likwidację zakładowych komórek Służby Bezpieczeństwa,
- zniesienie politycznych ograniczeń ustawowo nakładanych na gos-
podarkę oraz faktyczne zrównanie praw trzech sektorów rolnictwa.
Jesteśmy przekonani, że w niedługim czasie władza w naszej
Ojczyźnie przejdzie w ręce jej jedynych, prawdziwych gestorów:
w ręce społeczeństwa polskiego. Rozumiemy, że władza komunistyczna
nie zejdzie ze sceny dziejowej dobrowolnie, że wielu ludzi ogarnia
strach przed odpowiedzialnością za spowodowaną ruinę moralną
i gospodarczą Polski. Nie pragniemy zemsty, uznajemy, że w suwe-
rennej i niepodległej Polsce musi znaleźć się miejsce dla wszyst-
kich, w tym dla dzisiejszych działaczy PZPR, nomenklatury i służb
represyjnych. Oczekujemy jednak, że oni również czynnie dopomogą
w przechodzeniu od komunistycznej dyktatury do demokracji. Ich
udział uczyni ten proces mniej konfliktowym i nie tak kosztownym
jak rozwiązanie gwałtowne i konfrontacyjne. Ewolucyjne przejście
Polski do demokracji byłoby naszym ważkim wkładem w nowy kształt
Europy XXI wieku.
Nie możemy jednak założyć, że tak będzie. Zbyt wiele wiemy
o komunistycznej władzy, aby ufać w możliwość zawarcia z nią
trwałego porozumienia. Dlatego w pełni popieramy politykę faktów
dokonanych poprzez przystąpienie do działalności zakładowych
organizacji NSZZ "Solidarność" i prowadzenie prac nad odtwarzaniem
jej struktur regionalnych i krajowych.
Uważamy, że należy również przystąpić do prac nad ukonstytuowa-
niem porozumienia politycznych organizacji opozycyjnych, w ramach
którego wypracuje się przyszły kształt niepodległej Polski i drogi
doń prowadzące.
Wrocław, 9.9.1988 r. Przewodniczący Solidarności Walczącej
Kornel Morawiecki
__________________________________________________________________
__________________________________________________________________
KOMUNIKAT
W dniu 13.1O.1988 r. odbyło się w Warszawie spotkanie przedsta-
wicieli: Federacji "WSN, DLP "Wola", KPN, SW, RMP, LDP "Niepodleg-
łość", PPS (grupa Rady Naczelnej), Zesp. Środowisk Akademickich,
środowiska "Przeglądu Politycznego" oraz innych osób z różnych
niezależnych środowisk społecznych i politycznych. W spotkaniu
uczestniczyła delegacja KKW "Solidarność". W związku ze zbliżają-
cymi się obradami okrągłego stołu, zebrani przedstawili swoje
stanowiska, wyrażając pełne poparcie odbdowy legalnej działalności
NSZZ "Solidarność" i przywrócenia pełnego pluralizmu związkowego.
OPINIA PRAWNA
W obowiązującej ustawie o związkach zawodowych art. 9 wyraźnie
stwierdza, iż do powołania związku zawodowego nie jest potrzebne
jakiekolwiek zezwolenie. Zatem powstanie komitetu organizacyjnego
NSZZ "Solidarność" nie może być uznane za działanie nielegalne.
Przepisy karne z ustawy o związkach zawodowych, kodeks karny oraz
kodeks wykroczeń uzależniają karalność z tytułu udziału w organi-
zacjach, których działalność jest zakazana, innymi przepisami lub
wydanymi na ich podstawie decyzjami administracyjnymi. Jednakże
zważywszy treść powołanego art. 9 ustawy o związkach zawodowych
(tekst: Dz.U. 38/1982 poz. 216) oraz Konwencji związkowej i ochro-
ny związkowej (tekst: Dz.U. 29/1958 poz. 29), paktów gospodar-
czych, społecznych i kulturalnych (tekst: Dz.U. 38/1977 poz. 169 i
17O), nikt nie może represjonować ani grozić represjami za
organizowanie związku zawodowego oraz udział we władzach komitetu
organizacyjnego.
Ustawa związkowa poza tym nie zakreśla żadnego terminu do zakoń-
czenia działalności komitetu organizacyjnego.
Zważywszy trudności związane ze zorganizowaniem związku NSZZ
"Solidarność", po długim okresie prześladowania, okres organizacji
może trwać nawet wiele lat. W tym czasie, w świetle przepisów
ustawy braK jest jakichkolwiek przesłanek uzasadniających zakaz
wykonywania przez komitet organizacyjny obowiązków związku zawodo-
wego. Zauważyć przy tym trzeba, że groźby ze strony organów
ścigania, składane wobec osób wchodzących w skład komitetów
organizacyjnych, należy uznać za groźbę bezprawną. Może to
powodować w niektórych wypadkach konieczność składania wniosków do
prokuratorów o ściganie za występki zakazane art. 167 KK wobec
osób grożących członkom komitetu organizacyjnego.
Wrocław, październik 1988 r. Lech Adamczyk
adwokat
__________________________________________________________________
__________________________________________________________________
15 października 1988 r. odbyło się we Wrocławiu spotkanie przed-
stawicieli Klubów Inteligencji Katolickiej. Podjęta została
następująca
UCHWAŁA
Wobec rozpoczynających się rozmów "okrągłego stołu" upoważnieni
przedstawiciele Klubów Inteligencji Katolickiej w Polsce wyrażają
przekonanie, że rozmowy te powinny doprowadzić do decyzji w spra-
wie zasadniczych zmian kształtu życia publicznego. Rozmowy
"okrągłęgo stołu" nie mogą zastąpić zwykłych demokratycznych
instytucji życia publicznego, lecz muszą zapoczątkować proces ich
tworzenia. Władza ma spełniać wolę społeczeństwa, nawet w istnie-
jących, chociaż zmieniających się, uwarunkowaniach geopolitycz-
nych. Nierespektowanie jego podmiotowości jest przyczyną kryzysu
moralnego, politycznego i gospodarczego. Kryzys ten zagraża
podstawom bytu społecznego w sferze materialnej i duchowej. Stojąc
na stanowisku prymatu osoby przed rzeczą uważamy, że u podstaw
naprawy Rzeczypospolitej winny się znaleźć trwałe wartości ducho-
we, stąd sfera kultury i oświaty nie może być pominięta.
W tradycji i statutowych zadaniach Klubów Inteligencji Kato-
lickiej nie mieści się uczestniczenie w sprawowaniu władzy
politycznej. Wyrażając troskę o dobro wspólne w sprawie tematów
rozmów i ich wyników zajmujemy następujące stanowisko:
1. Domagamy się przywrócenia prawnych ram pluralizmu związków
zawodowych, w tym przede wszystkim legalizacji NSZZ "Solidar-
ność" (zarówno związku pracowników, jak i rolników). Spełnienie
tego postulatu jest zasadniczym warunkiem rzeczywistej reformy
życia politycznego i gospodarczego. Jak najszybsze zniesienie
ograniczeń pluralizmu związkowego da podstawy dla wiary w intencję
władz przeprowadzenia rzeczywistej reformy gospodarczej i demokra-
tyzacji życia politycznego.
2. Jesteśmy zwolennikami pluralizmu ekonomicznego w sensie
równoprawnego traktowania wszystkich sektorów gospodarki. Nale-
ży konsekwentnie, na drodze trwałej regulacji prawnej, oddzielić
władzę ekonomiczną od politycznej. Oznacza to odstąpienie przez
partię od bezpośredniego udziału w zarządzaniu i kierowaniu
przedsiębiorstwami, a w szczególności zniesienie nomenklatury.
Jest to niezbędny warunek powodzenia reformy gospodarczej.
Skuteczność reformy i poparcie społeczne dla wysiłku władz gospo-
darczych, a także odwrócenie klęski ekologicznej, wymagają
niezależnej kontroli społecznej. W naszym kraju są poważne
kapitały i są ludzie, którzy mogą je wykorzystać dla uzdrowienia
gospodarki. Trzeba usunąć bariery, które to uniemożliwiają. Zmiana
polityki gospodarczej nie może pogłębiać trudności materialnych
ludzi, którzy własnym wysiłkiem nie są w stanie zapewnić sobie
godziwego bytu.
3. System demokracji parlamentarnej uważamy za właściwy dla suwe-
rennego narodu w niepodległym państwie. Konieczna jest kontrola
władzy poprzez organizacje i grupy społeczne. Należy więc prawnie
zagwarantować jawność informacji niezbędnej do tego celu.
Konieczne jest rzeczywiste rozdzielenie władzy wykonawczej,
ustawodawczej i sądowniczej.
4. Zgodnie z podstawowymi prawami obywatela i międzynarodowymi
paktami praw człowieka muszą być ustalone ramy prawne tworzenia
i działania samorządów i organizacji politycznych, stowarzyszeń
ekonomicznych i społecznych oraz kulturalnych. W tym zakresie
zdecxydowanie popieramy stanowisko strony kościelnej w rokowa-
niach,, dotyczące nowej wersji praw o stowarzyszeniach.
5. Widzimy konieczność doprowadzenia do uspołecznienia środków
przekazu. Oznacza to niekoncesjonowany dostęp demokratycznych
grup społecznych, a także Kościołów i wspólnot wyznaniowych do
telewizji i radia oraz ich prawo do niereglamentowanej działalnoś-
ci opiniotwórczej poprzez własną prasę i wydawnictwa. Postulujemy
ustalenie zasad prawnych niezależnego radia i telewizji.
6. Kultura i oświata są dobrami społecznymi i jako takie nie mogą
być zawłaszczone przez jeden ośrodek dyspozycyjno-ideologiczny.
Prowadzi to do ich instrumentalizacji, a co zatem idzie, do
zubożenia i deprecjacji. W oświacie jest to źródłem permanentnego
kryzysu i nieskuteczności reform. Działalność państwa w dziedzinie
kultury i oświaty - jak we i wszystkich innych dziedzinach - winna
być oddzielona od ateizmu. Szkoła nie może ateizować, a programy
szkolne nie mogą być inspirowane przez ideologię ateistyczną.
Szkoła winna wspomagać wychowanie rodzinne, a nie przeciwstawiać
się mu. Widzimy potrzebę stworzenia podstaw prawnych istnienia
szkolnictwa prywatnego.
7. Szczególną naszą troskę budzi młodzież. Brak perspektyw życio-
wych i zawodowych powoduje, że jej część swoich planów
życiowych nie wiąże z przyszłością kraju. Oczekujemy zaprzestania
wszystkich urzędowych planów indoktrynacji politycznej. Oczekujemy
zaprzestania stosowania propagandy pseudowartości moralnych jako
instrumentu socjotechnicznego. Wszelkie reformy życia publicznego
w Polsce w pierwszym rzędzie i najpełniej muszą dotyczyć młodzie-
ży. Młodzieży winno być przyznane prawo do swobodnej demokratycz-
nej działalności społecznej, do zrzeszania się i organizowania,
które byłoby szkołą udziału w życiu publicznym. Popieramy dążenia
do rejestracji Niezależnego Zrzeszenia Studentów.
8. Przedmiotem naszej troski jest ochrona życia i zdrowia człowie-
ka. Domagamy się bezzwłocznego uchylenia ustawy dopuszczającej
zabijanie dzieci nienarodzonych, to jest ustawy z 27.4.1957 r.
9. Przedmiotem naszej troski są sprawy wsi polskiej. Gospodarka
chłopska powinna oraz może zaspokoić potrzeby żywnościowe
kraju, a nawet wytworzyć nadwyżki. Rolnictwo jest podstawowym
działem gospodarki. Warunkiem rozwoju wsi jest jej samorządność
oraz pełna i niezwłoczna demokratyzacja sposobu sprawowania władzy
na szczeblu gminy. Konieczne jest jednakowe traktowanie wszystkich
form gospodarki rolnej.
Od środków społecznego przekazu oczekujemy rzetelnych wiadomoś-
ci o przebiegu rozmów "okrągłego stołu". Domagamy się równoprawnej
informacji przez upoważnionych przedstawicieli stron, jakimi są
grupy związane z dotychczasowym ośrodkiem władzy oraz środowiska
niezależne, współdziałające z NSZZ "Solidarność" i jej przewodni-
czącym Lechem Wałęsą.
Przekazujemy nasze stanowisko wszystkim uczestnikom obrad
"okrągłego stołu" i wyrażamy zaufanie oraz poparcie dla kolegów
z naszego ruchu, którzy biorą w nich udział.
Uchwałę jednomyślnie podjęto 15 października
1988 roku na spotkaniu z okazji dziesięcio-
lecia pontyfikatu Jana Pawła II oraz
trzydziestolecia Klubu Inteligencji Katolic-
kiej we Wrocławiu.
__________________________________________________________________
__________________________________________________________________
KOMUNIKAT RKS NSZZ "SOLIDARNOŚĆ" REGION DOLNY ŚLĄSK
W dniu 13 września 1988 r. nastąpiła zmiana na stanowisku
Przewodniczącego Regionalnego Komitetu Strajkowego Niezależnego
Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność" regionu Dolny Śląsk.
RKS wybrał drogą tajnego głosowania nowego Przewodniczącego.
RKS dziękuje dotychczasowemu Przewodniczącemu za jego pracę.
Wrocław, 25.9.1988 r.
RKS NSZZ "Solidarność"
regionu Dolny Śląsk
29 i 31 października Radio France Internationale nadało w dwóch
częściach wywiad z Andrzejem Gwiazdą, czasowo przebywającym za
granicą. Z przyczyn technicznych (silne zagłuszanie 29.1O) podaje-
my tekst drugiej części wywiadu. Jeśli uda nam się zdobyć nagranie
części pierwszej, zamieścimy tekst całości wywiadu w kolejnym
serwisie.
RFI: Na pewno miał pan okazję rozmawiać z wieloma reprezentantami
polityki Zachodu. Czy odnosi pan wrażenie, że Polska nadal
znajduje się w punkcie zainteresowania państw zachodnich, czy nie
ginie w natłoku zachwytu tym, co się dzieje w tej chwili Związku
Radzieckim?
Andrzej Gwiazda: Wydaje mi się, że polityków nie można traktować
tak jak prasy, gdzie Polska ginie z pola zainte- resowań. Polska w tym polu zainteresowań jest i rozmowy z polity-
kami potwierdziły mi expresis verbis ocenę, jaką sformułowałem
wcześniej w Polsce: Stany Zjednoczone gotowe są bardzo silnie
poprzeć naszą walkę pod warunkiem, że nie będzie ona skuteczna.
Potwierdzono wobec mnie, że administracja Stanów Zjednoczonych
- republikanie nie życzą sobie w Polsce jakichś bardziej zdecydo-
wanych wystąpień, bo to by im popsuło politykę.
RFI: Jednym słowem popierają rokowania. Zastępca sekretarza stanu
John Whitehead, po ostatnim pobycie w Polsce, uznał bardzo
optymistycznie, że w niedalekiej przyszłości w rządzie polskim
znajdą się miejsca dla reprezentantów Solidarności. Co pan na to?
A. G.: To jest bardzo ładne politycznie publiczne wyrażenie tych
interesów.
RFI: Whitehead powoływał się zresztą na swoje rozmowy z Mieczysła-
wem Rakowskim twierdząc, że człowiek ten przeszedł nieprawdo-
podobną ewolucję - nie jest to ten sam Rakowski co w [początku]
lat osiemdziesiątych. Jednym słowem, mamy "nowego, otwartego libe-
rała" na czele rządu.
A. G.: Pamiętam, że kiedyś takim "liberałem" był Olszowski. Potem
był nim Rakowski. Później Rakowski wprowadzał stan wojenny.
Był najbardziej aroganckim i zdecydowanie antysolidarnościowym
politykiem w 1981 r. Był ideologiem stanu wojennego. Widocznie
dostał instrukcje, że znowu ma być liberałem.
RFI: W rozmowie telefonicznej z naszą redakcją w maju miał pan
pewne zastrzeżenia do pracy rozgłośni polskojęzycznych na
Zachodzie, do formy informowania o wydarzeniach w Polsce. Chciał-
bym zapytać, jak pan ocenia pracę korespondentów agencji zachod-
nich przebywających na miejscu, bo chcę tu przypomnieć, że to jest
główne źródło naszych informacji.
A. G.: Proszę pana, wszelkie informacje przekazane agencjom
zachodnim są z kolei przekazywane przedstawicielom "grupy
porozumieniowej", czyli KKW, do akceptacji. Jeśli takiej akcepta-
cji nie ma, to informacje te się nie ukazują. To dotyczy zarówno
opinii, jak i faktów.
RFI: Czy zgadza się pan z tego typu organizowaniem przepływu
informacji z Polski?
A. G.: Czy się zgadzam? - ja stwierdzam, że tak jest. Wiele
informacji przekazywanych przeze mnie, a także moje
poglądy są w sposób oczywisty blokowane. Nie uzyskują akceptacji.
RFI: Najlepszym dowodem, że tak nie jest, jest nasza rozmowa.
A. G.: Tak. Trzeba dopiero tutaj przyjechać. Było to jednym z
celów naszego wyjazdu. Wyjazdu w czasie ryzykownym, bo
można było przewidzieć strajki na jesieni - ale chcieliśmy przebić
się przez kompletną blokadę.
RFI: Wróćmy jeszcze do naszej majowej rozmowy. Sugerował pan wte-
dy, że ówczesny ruch strajkowy mógł być po prostu prowokacją
ze strony władz. Czy nadal podtrzymuje pan tę tezę?
A. G.: Ja tego w ten sposób nie sugerowałem. Jakkolwiek w tych
strajkach było coś dziwnego - dlaczego przy ciągle obniża-
jącej się stopie życiowej nie wzięła w tych strajkach udziału
większa ilość zakładów pracy, większa ilość załóg, a nawet, jak to
możemy po fakcie, po strajkach sierpniowych powiedzieć, że według
optymistycznych ocen tak w Hucie, jak i w Stoczni Gdańskiej do
strajku przyznawało się ok. 8% załogi.
RFI: Jak będzie teraz, trudno powiedzieć. Wiadomo jednak, że atmo-
sfera jest wybuchowa.
A. G.: Proszę pana, atmosfera nie jest wcale wybuchowa. Po takim
zerwaniu strajków wiadomo, że strajków nie będzie.
RFI: A jeżeli będą, to kto będzie je gasił?
A. G.: Chociaż mnie w Polsce w tym czasie nie było, wiem, że po
takim zerwanu strajków, po takim fiasku następuje zniechę-
cenie tak duże, że ludzie przynajmniej w najbliższym czasie nie
powinni zastrajkować. Byłbym zdumiony, gdyby teraz się odbył jakiś
strajk, również na wezwanie Wałęsy.
RFI: Z doniesień korespondentów AFP z Gdańska wynika, że nastroje
są zupełnie inne, szczególnie wśród młodzieży, która jest
niesłychanie zradykalizowana i przestała już wierzyć w cokolwiek.
A. G.: Takie rozwiązanie strajków, takie rozwiązanie sytuacji
sierpniowej może uruchomić dwa mechanizmy - jeden, to
zniechęcenie, połączone z niewiarą w kierownictwo, drugi, związany
również z utratą wiary w autorytety, ale prowadzącej do emancy-
pacji społeczeństwa. Decydującą sprawą dla przyszłości Polski jest
to, który z tych mechanizmów przeważy. Jeżeli przeważy zniechęce-
nie, to przegraliśmy być może na długie lata - komuniści będą
mieli spokój, będą mogli konsekwentnie obniżać stopę życiową
i zmuszać nas do coraz bardziej intensywnej pracy. Jeśli natomiast
przeważy proces emancypacji społeczeństwa - to znaczy, jeśli zało-
gi zaczną myśleć własnym rozumem, a nie oczekiwać instrukcji
i opinii autorytetów, jeśli wezmą sprawy w swoje ręce, zamiast
składać je w jakiekolwiek nadarzające się po drodze - to
wygraliśmy.
RFI: Jakie rozwiąnie pan przewiduje?
A. G.: Jeszcze na długo przed wyjazdem, bo w marcu, napisaliśmy
list do członków Związku. Stwierdzaliśmy w nim: rozwój
sytuacji udowodnił, że istnieją członkowie "Solidarności",
istnieją legalnie wybrani członkowie władz, ale nie pracują ani
władze, ani struktury organizacyjne "Solidarności". W związku
z tym apelujemy do członków, ażeby zgodnie ze statutem (par. 1O)
odtworzyli Związek poprzez organizowanie wyborów komisji zakła-
dowych, delegatów na zjazd regionalny, w celu odtworzenia zarządów
regionalnych, a następnie władz krajowych. Bez pytania o pozwole-
nie i bez zgłaszania do rejestracji, bo zgłoszenie do rejestracji
jest formalną rezygnacją z członkowstwa "Solidarności".
__________________________________________________________________
__________________________________________________________________
15 LISTOPADA - DZIEŃ AKCJI na rzecz RUMUNII
"Czy zamarzniemy na śmierć, czy nas rozstrzelają - nasz los jest
taki sam"
Rok temu, dnia 15 listopada, robotnicy w Brašov wyszli na ulicę
protestując przeciwko głodowi, zimnu, represjom i kultowi
jednostki. Przez całe lata Ceausescu, który sam siebie zwie
"Conducator" (przywódca), podjął walkę przeciwko własnemu narodo-
wi. W nowej fali zniszczenia zaczął równać z ziemią 8.OOO wsi,
których mieszzkańców zmusza się do życia w barakach. Rząd
Ceausescu pozbawia ludzi ich kulturowego dziedzictwa i prowadzi
kraj do ekologicznej katastrofy. Innym przykładem lekceważenia
przez reżim ludzkiej gdodności jest państwowy nakaz "produkowania"
dzieci...
To wszystko dzieje się w środku Europy. Ale większość europejs-
kich rządów i polityków patrzy na to, nie reagując.
Proponujemy DZIEŃ AKCJI na rzecz RUMUNII - na Wschodzie i na
Zachodzie. Wzywamy do: demonstracji, akcji informacyjnych, apeli
do rządów, protestów u ambasadorów Rumunii, petycji i innych akcji
w celu zaalarmowania ludzi na całym świecie, pokazując ludzką
nędzę, obecną w codziennym życiu w Rumunii. Domagamy się międzyna-
rodowego potępienia reżimu Ceausescu !
/-/ Gerhardt Csejka, Berlin (Rumunia),
/-/ Helmuth Frauendorfer, Berlin (Rumunia),
/-/ Marie-Luise Lindermann, Berlin
/-/ Herta Müller, Berlin (Rumunia),
/-/ William Totok, Berlin (Rumunia),
/-/ Richard Wagner, Berlin (Rumunia),
/-/ Elizabeth Zylla. Berlin.
LIST DO UCZESTNIKÓW MIĘDZYNARODOWEJ KONFERENCJI PRAW CZŁOWIEKA
W KRAKOWIE - SIERPIEŃ 1988
Światowy Związek Wolnych Rumunów przesyła pozdrowienia uczest-
nikom konferencji praw człowieka, zorganizowanej przez Komisję
Interwencji i Praworządności NSZZ "Solidarność". Mamy niezachwianą
pewność, iż wyrażamy życzenia i przekonania całego narodu rumuń-
skiego, pozostającego pod drakońskimi rządami dyktatury Ceausescu.
Polacy i Rumuni dzielą ten sam los, a w naszej historii mamy
wiele świadectw przyjaźni i współpracy. Rumunia z bólem przyjęła
inwazję na Polskę w 1939 roku i jej podział, otworzyła swoje gra-
nice dla polskich uchodźców, starając się im pomóc w jak
najszerszym zakresie.
Rumuni wierzą w praworządność, która zakłada poszanowanie prawa
do wolności słowa, swobody przekonań, swobody zrzeszania się
wszystkich obywateli bez wyjątku. Te prawa nie istnieją dzisiaj
w Rumunii. Tych, którzy podnoszą głos w ich obronie, czeka więzie-
nie, tortury, a często śmierć. Rumunią rządzi terror. Pomimo tego,
w marcu 1978 r. został utworzony Wolny Związek Zawodowy Rumuńskich
Ludzi Pracy, który w ciągu dwóch tygodni osiągnął dwa tysiące
osób. Nastąpiły aresztowania, zesłania do odległych miejsc pracy,
a przywódcy Związku zaginęli.Po tych doświadczeniach nasz podziw
dla Solidarności jest tym większy. To, co Solidarność osiągnęła,
jest światłem nadziei dla całej Europy Wschodniej.
My, Rumuni, jesteśmy za prawem robotników do wolnego zrzeszania
się w celu walki i obrony swoich interesów. My, Rumuni, dążymy do
wolności i demokracji. Domagamy się prawa do samookreślenia i wol-
nych wyborów pod międzynarodowym nadzorem. Choć nasz głos jest
może słaby, to jednak w pełni popieramy Wasze żądania, by licząca
miliony członków Solidarność została uznana, a jej prawny status
przywrócony. Jesteśmy przekonani, że bez tego warunku nie da się w
Polsce osiągnąć społecznego spokoju. Światowy Związek Wolnych
Rumunów zdecydowanie protestuje przeciw totalitarnym metodom,
jakie stosuje rząd PRL, odmawiający uznania Solidarności. W imie-
niu narodu rumuńskiego przesyłamy Wam nasze najlepsze życzenia
w Waszej historycznej walce o prawa robotników polskich. Wasza
walka i poświęcenie służą sprawie wszystkich narodów Europy
Wschodniej.
Niech żyje Solidarność i Naród Polski !
Przewodniczący Światowego
Związku Wolnych Rumunów
/-/ Ilion Racju
Sekretarz Generalny
/-/ Doru Romanowicz